23 listopada 2011 12:10
Pomimo upływu 10 lat od rozpoczęcia restrukturyzacji polskich kolei, większość nieruchomości zbędnych dla działalności PKP SA wciąż nie została zagospodarowana. Ponad 40 tys. działek oraz 36 tys. budynków nie przynosi oczekiwanych zysków. W dodatku niejasne zasady korzystania tych nieruchomości stwarzają możliwość występowania na kolei mechanizmów korupcjogennych.
Do czasu zakończenia kontroli spółce PKP SA nie udało się dokończyć inwentaryzacji mienia. Zespół, który miał to zrobić, nie zakończył prac mimo 4 lat funkcjonowania. Zarząd PKP SA nie miał więc pełnej wiedzy o tym, jakie składniki mienia może przeznaczyć do zagospodarowania na zasadach komercyjnych, a jakie powinien przekazać innym spółkom. NIK stwierdziła także, że w PKP SA nie było jednolitych zasad wynajmu nieruchomości. Stwarzało to - poza bałaganem - możliwość do występowania mechanizmów korupcjogennych. Zastrzeżenia Izby budzą stwierdzone przypadki bezumownego korzystania z kolejowych nieruchomości oraz przypadki, kiedy PKP SA nieskutecznie ściągała opłaty czynszowe od najemców. Kontrolerzy zwrócili uwagę, że wobec części zalegających z opłatami kontrahentów, spółka nie podejmowała przewidzianymi wewnętrznymi procedurami działań. Zdarzały się także przypadki, w których dotychczasowi najemcy, pomimo zakończenia umowy, nie zwalniali zajmowanych obiektów.
Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>
Kategorie: PKP, mechanizmy korupcyjne
Data utworzenia: 23 listopada 2011 12:10
Data publikacji: 23 listopada 2011 12:10
Wprowadził/a: Daniel Michalecki
Data ostatniej zmiany: 23 listopada 2011 12:15
Ostatnio zmieniał/a: Daniel Michalecki