Przyszłość kontroli państwowej w Polsce

Spotkanie pn. „Najwyższa Izba Kontroli - rok przed stuleciem. Przeszłość - teraźniejszość - przyszłość” było okazją nie tylko do podsumowania dotychczasowego dorobku NIK i zaprezentowania obecnej działalności Izby, ale także do przedstawienia perspektyw oraz wyzwań, u progu których stoi naczelny organ kontroli państwa.

Debata o NIK

Janusz Wojciechowski (prezes NIK w latach 1995-2001) jest przekonany, że NIK pozostanie silną instytucją. Według obecnego członka Europejskiego Trybunału Obrachunkowego każde państwo, które chce zachować sprawność i dobrze funkcjonować, zawsze będzie potrzebowało profesjonalnej kontroli. Mirosław Sekuła (prezes NIK w latach 2001-2007 ) zwrócił uwagę, że kontrola państwowa w Polsce funkcjonuje w różnej postaci od blisko 500 lat. Utworzenie NIK przed 99. laty było formą jej unowocześnienia i profesjonalizacji.

Jednocześnie Mirosław Sekuła zaapelował, by NIK pozostała instytucją kontrolującą państwo, a nie jedynie administrację. Choć to trudniejsze zadanie, to z punktu widzenia obywatela znacznie bardziej pożądane. O dobrze funkcjonującym państwie świadczą nie tyle urzędy, które potrafią się rozliczyć z publicznych pieniędzy, ile to, jak sprawnie zaspokaja potrzeby swoich obywateli.

Sekuła wskazał także, że choć Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 r. sytuuje NIK jako naczelny organ kontroli państwowej, to zapis ten nie znajduje odpowiedniego rozwinięcia w obowiązującym prawodawstwie. Prezes Krzysztof Kwiatkowski podał przykład małopolskiej spółki, która niedawno uniemożliwiła kontrolerom NIK przeprowadzenie czynności na swoim terenie i nie przekazała im wskazanych dokumentów. Izba zareagowała natychmiast, kierując zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, jednak pojawia się pytanie, czy ranga NIK pozostaje wśród zewnętrznych instytucji na odpowiednim poziomie. To jedno z wyzwań, przed jakimi stoi obecnie Izba.

Na inne problemy wskazywał Janusz Wojciechowski. To m.in. potrzeba włączania do kontroli czynnika społecznego (tzw. kontrola partycypacyjna) i wynikająca z niej rola skarg obywatelskich w pracy takich instytucji jak NIK. Innym wyzwaniem jest wykorzystywanie w kontroli narzędzi IT. Coraz częściej to właśnie dzięki nim jesteśmy w stanie wyłowić nieprawidłowości w działaniu poszczególnych instytucji. W obu przypadkach mamy do czynienia z odpowiedzią na narastający problem przepełnienia informacyjnego. Informacji jest coraz więcej i coraz trudniej nimi zarządzać. Wsparcie obywateli oraz narzędzi IT może w przyszłości stać się podstawowym orężem organów kontroli w walce o lepsze, sprawniejsze państwo.

Jacek Jezierski (prezes NIK w latach 2007-2013) przekonywał, że NIK w zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości powinna sięgać do korzeni. Pierwszy szef Izby Józef Higersberger (kierował Najwyższą Izbą Kontroli Państwa w latach 1919-1921) musiał radzić sobie w niezwykle trudnej sytuacji, gdy państwo odradzało się po 123 latach niewoli, spajało na nowo i niezwykle dynamicznie przy tym zmieniało. W tym trudnym okresie NIK nie tylko poradziła sobie ze swoimi zadaniami, ale dodatkowo zaczęła być jedną z tych instytucji, które młode polskie państwo umacniały.

Krzysztof Kwiatkowski przyznał, że tym, co pozwala mu patrzeć optymistycznie w przyszłość, jest kadra Najwyższej Izby Kontroli. - NIK znana jest z pracowników, którzy potrafią patrzeć szerzej, których cechuje rozsądek i krytycyzm - mówił obecny szef Izby. Podał przykłady dwóch kontroli - dotyczących lokalizacji farm wiatrowych oraz ekranów akustycznych - które przyczyniły się do dobrych zmian w państwie właśnie dzięki temu, że kontrolerzy nie poprzestali na sprawdzeniu legalności badanych przedsięwzięć, ale potrafili spojrzeć głębiej. - To dzięki takim ludziom będziemy mogli w przyszłości znów z dumą podkreślać, że NIK cieszy się zaufaniem obywateli. Zaufaniem, za którym stoi kapitał profesjonalizmu, rzetelności i wielu świetnie przeprowadzonych kontroli - zakończył prezes Kwiatkowski.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
09 lutego 2018 10:15
Data publikacji:
09 lutego 2018 09:30
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
12 lutego 2018 09:11
Ostatnio zmieniał/a:
Daniel Michalecki
Prezesi NIK: Krzysztof Kwiatkowski, Janusz Wojciechowski, Mirosław Sekuła i Jacek Jezierski w trakcie debaty prowadzonej przez Filipa Łobodzińskiego

Przeczytaj treść ponownie