Debata w NIK o dodatkach do żywności

Dzisiejsi konsumenci mają wysokie wymagania wobec żywności. Oczekują nie tylko właściwej wartości odżywczej i jakości, ale także atrakcyjnego wyglądu i długiego okresu przydatności do spożycia. To sprawia, że konkurujący ze sobą producenci podwyższają walory swoich produktów głównie przez stosowanie tzw. dodatków do żywności, tj.: barwników, konserwantów, emulgatorów i wzmacniaczy smaku.

Stosowanie dodatków do żywności uregulowane jest w europejskim systemie prawnym. Muszą one posiadać ocenę bezpieczeństwa dla zdrowia, a ich użycie w danym produkcie jest odnotowywane na jego etykiecie. Skąd jednak wiadomo, że informacje te są rzetelne? Czy służby państwowe nadzorują jakość żywności, biorąc pod uwagę stosowanie na szeroką skalę substancji dodatkowych?

Z pytaniem tym zmierzyli się zaproszeni do NIK eksperci i praktycy z rządu, parlamentu, instytucji nadzoru, świata nauki, mediów oraz organizacji zrzeszających przedsiębiorców żywności. Wnioski z debaty zostaną wykorzystane w programie przygotowywanej kontroli.

Odpowiedzieć ma ona na pytania opinii publicznej o jakość produktów żywnościowych i stosowanych w nich dodatków nie tylko pod względem legalności ich używania, ale także z uwagi na ich rzeczywistą wartość i bezpieczeństwo dla zdrowia. W tym celu Najwyższa Izba Kontroli wkrótce dokładnie przyjrzy się organizacji nadzoru państwa nad obrotem żywności zawierającej substancje dodatkowe.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
11 grudnia 2017 04:44
Data publikacji:
11 grudnia 2017 10:00
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
12 grudnia 2017 08:50
Ostatnio zmieniał/a:
Andrzej Gaładyk
Miska z jedzeniem i karteczkami z oznaczeniami popularnych dodatków do żywności E132, E111 itp. © Fotolia

Przeczytaj treść ponownie