Logo Najwyższej Izby Kontroli

Historia upadku grafenu

2019-02-25 07:00:00

Przedwczesne, nieuzasadnione dokapitalizowanie spółki Nano Carbon i niegospodarność legły u podstaw zaprzestania produkcji grafenu, materiału, który może zrewolucjonizować światową elektronikę. W 2011 r. Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych opracował technologię pozyskiwania dużych fragmentów tej substancji. Powołano specjalną spółkę z o.o. Nano Carbon, która miała zająć się promocją i przygotowaniem produkcji na skalę przemysłową. Liczne nieprawidłowości w jej działalności, w ocenie Najwyższej Izby Kontroli, są nieusuwalne i prowadzą do upadku spółki. Jedynie szybkie zakończenie wyprzedaży majątku trwałego oraz decyzja o ewentualnej kontynuacji programu przez inny podmiot może ograniczyć rosnące straty. NIK szacuje, że obecnie strata wynikająca tylko ze sprzedaży sprzętu może wynieść ponad 4 mln zł.

Grafen jest nadzieją światowego przemysłu elektronicznego, może zastąpić krzem. Złożony z atomów węgla połączonych w sześciokąty ma grubość jednego atomu, dlatego został nazwany strukturą dwuwymiarową. Polscy naukowcy wynaleźli jedną z technologii jego pozyskiwania.  Technologia i pozyskiwanie grafenu w warunkach laboratoryjnych to jedno a produkcja na skalę przemysłową to drugie. Potrzebne są ogromne pieniądze na przygotowanie takiej produkcji i wypromowanie wyrobu. Sęk w tym, że proces taki jest czasochłonny. Tym wszystkim zajęła się Nano Carbon sp. z o.o.  Udziałowcami zostali Polska Grupa Zbrojeniowa i KGHM Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych. Spółka miała szczegółowo opracować przemysłową technologię wytwarzania grafenu w różnych postaciach, w połączeniu z innymi substancjami, głównie z miedzią i niklem. Przychody miały pochodzić m. in. ze sprzedaży tej substancji i jej pochodnych oraz usług badawczo-rozwojowych. 

Schemat struktury i zdjęcie mikroskopowe pojedynczej warstwy grafenu (zdjęcie. M. H. Gass).
Schemat struktury i zdjęcie mikroskopowe pojedynczej warstwy grafenu (zdjęcie M. H. Gass).

W okresie objętym kontrolą NIK tj. od 1 stycznia 2015 r. do 30 czerwca 2018 r. nie zostały przygotowane strategie działania. Spółka funkcjonowała jedynie w oparciu o wieloletnie plany rzeczowo-finansowe. Upraszczając, przygotowywano plany podobnie jak przygotowuje się budżet, czyli bilansowano wpływy i koszty funkcjonowania bez brania pod uwagę szczegółowych analiz dotyczących przyszłości rozwoju technologii.  W październiku 2015 r. spółka podpisała porozumienie w zakresie opracowania strategii dotyczącej tylko konkretnej grupy produktów.  NIK ustaliła, że Nano Carbon nie miała innych dokumentów świadczących o zaangażowaniu w opracowanie strategii biznesowych dla grup produktów lub innych strategii szczegółowych.  Według prezesa spółki tworzenie wyłącznie planów rzeczowo-finansowych wynikało z woli wspólników a w sytuacji finansowej spółki program strategiczny oraz jego realizacja wiązałyby się z wydatkami środków, których spółka nie miała.

Od samego początku istnienia czyli od 2011 r. Nano Carbon utrzymywała się z wpływów od PGZ i KGHM TFI. Inwestowanie podzielono na dwa etapy. Drugi miał się rozpocząć po spełnieniu 4 warunków:

  • uruchomienie produkcji grafenu na specjalnie przygotowanej folii miedzianej w tzw. skali wielkolaboratoryjnej, do czego potrzebny był zakup specjalistycznego urządzenia,
  • uzyskanie przychodów ze sprzedaży,
  • opracowanie technologii wytwarzania proszków miedzianych pokrytych grafenem w skali półprzemysłowej,
  • uzyskanie przychodów ze sprzedaży i wyniku finansowego zgodnie z planami finansowymi na 2013 i 2014 r.

Jak ustaliła kontrola NIK wspólnicy zdecydowali o zrealizowaniu drugiego etapu inwestycji, mimo iż powyższe cele biznesowe nie zostały osiągnięte. W grudniu 2014 r. podwyższono kapitał zakładowy do 28 mln zł. Kwota dokapitalizowania była wyższa o 14 mln niż ta zakładana w umowie inwestycyjnej. Według NIK wniosek spółki o dokapitalizowanie był przedwczesny i nie opierał się na realnych przesłankach. 

Wcześniej, bo jeszcze w kwietniu 2013 r. Nano Carbon zawarła umowę o współpracy z Instytutem Technologii Materiałów Elektronicznych. ITME zobowiązał się do udostępnienia pomieszczeń laboratoryjnych, posiadanej aparatury badawczej oraz wyznaczenia personelu mogącego realizować badania. Nano Carbon natomiast do zakupu urządzeń umożliwiających opracowanie technologii produkcji grafenu. W tym celu kupiła specjalistyczne urządzenie, które otrzymała z ponad pięciomiesięcznym opóźnieniem.  Przeprowadzony na przełomie 2016 i 2017 r. audyt prawno-gospodarczy wykazał, że w umowie nie zastrzeżono kar umownych za nieterminowe dostarczenie i uruchomienie tego urządzenia.  Według NIK umowa stwarzała ryzyko niegospodarności, bowiem dostawcy przekazano prawie 0,5 mln zł bez ustanowienia jakiegokolwiek zabezpieczenia zwrotu w przypadku nie wykonania dostawy (kapitał zakładowy dostawcy wynosił tylko 50 tys. zł).  Nano Carbon zwróciła się do sprzedawcy z przedsądowym wezwaniem do zapłaty odszkodowania. Jednak pismo nie zostało odebrane przez adresata a spółka nie wystąpiła na drogę sądową. Kwestie związane z zawarciem tej umowy zostały zawarte w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa, skierowanym przez Zarząd Nano Carbon do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w 2018 r. a więc po upływie ponad 3 lat.

Pojedyncze płatki grafenu - zdjęcie mikroskopowe (zdjęcie: Дагесян Саркис Арменакович CC BY SA 4)Pojedyncze płatki grafenu - zdjęcie mikroskopowe (zdjęcie: Дагесян Саркис Арменакович CC BY SA 4)

Spółka potrzebowała kolejnego dokapitalizowania. Zadeklarowała, że otrzymany kapitał pozwoli na realizację celu, a w szczególności na zakup niezbędnego sprzętu, w tym specjalistycznego reaktora. W styczniu 2015 r. Nano Carbon podpisała szczegółową umowę z ITME dotyczącą opracowania technologii wzrostu grafenu i jego komercyjnej sprzedaży, w której ITME zobowiązała się do opracowania tej technologii. Wartość porozumienia wyniosła 2 mln zł a termin jej realizacji ustalono na czerwiec 2016 r. Spółka nie otrzymała jednak technologii ani produktów umożliwiających stworzenie stałej oferty handlowej, w konsekwencji cele umowy nie zostały osiągnięte. W czasie obowiązywania umowy Nano Carbon starała się o kolejne dofinansowanie działalności. Poprosiła PGZ o 3 mln 700 tys. zł na uregulowanie zobowiązań i bieżąca działalność. Polska Grupa Zbrojeniowa odmówiła, uznała, że dokapitalizowanie jest wysoce ryzykowne i zażądała dalszych informacji o stanie spółki lub jej likwidacji. W tej sytuacji spółka podjęła próbę sprzedaży specjalistycznego sprzętu, w tym reaktora. NIK oszacowała, że będzie się to wiązało ze stratą co najmniej 4 mln zł. Od czerwca 2017 r. spółka utrzymuje się z pożyczek udzielonych przez PGZ oraz ze środków pochodzących z udziału spółki w innym projekcie naukowym.

W badanym przez NIK okresie Nano Carbon nie zawarła długoterminowych kontraktów eksportowych (to był jeden z celów powołania spółki). Incydentalną sprzedaż prowadzono na podstawie zamówień składanych przez klientów drogą mailową. Łączne przychody ze sprzedaży w latach 2015-2017 wyniosły 140 tys. zł, w tym z eksportu 22 tys. zł. W poszukiwaniu nabywców pomagał KGHM TFI, który oferował Spółce reklamę w postaci artykułów w czasopismach branżowych. Współpracę zakończono po siedmiu miesiącach bez znalezienia kontrahentów zainteresowanych grafenem lub współpracą ze Spółką.

Podsumowując zarządzanie, działalność gospodarczą i wyniki ekonomiczne Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła poczynania spółki Nano Carbon.

W wyniku błędnie prowadzonej działalności podstawowej, która w założeniach miała doprowadzić do komercjalizacji technologii zastosowania grafenu, spółka cały czas ponosiła straty co wymusiło zaprzestanie działalności. W ocenie NIK, sytuacja ta spowodowana była przedwczesnym i nieuzasadnionym gospodarczo wnioskowaniem o dokapitalizowanie Nano Carbon w celu zakupu kosztownej aparatury, bez pozyskania technologii, która pozwoliłaby na efektywne wykorzystanie już wcześniej zakupionych urządzeń. W celu uzyskania tego dokapitalizowania ówczesne władze spółki, w sposób niezgodny ze stanem faktycznym informowały wspólników o sytuacji przedsiębiorstwa spółki. Realizowane umowy gospodarcze, zawierane niekiedy bez należytej dbałości o interes Nano Carbon, nie przyniosły zamierzonych efektów ekonomicznych. Spowodowało to w konsekwencji zmaterializowanie się ryzyka niegospodarności. Konieczna była odsprzedaż nieużytkowanych urządzeń za cenę niższą od kosztów zakupu o ponad 4 mln zł. Pomimo posiadania aktywów trwałych o znacznej wartości Spółka zmuszona była do korzystania z pożyczek dla podtrzymania bieżącego funkcjonowania Spółki.

Wygenerowano: 2019-10-22 08:07:20