Wróć do transkrybowanego materiału w artykule „Oblany egzamin ze sprawdzania matur”
Marcin Marjański, p.o. rzecznik NIK
Dzień dobry. W imieniu pracowników Najwyższej Izby Kontroli oraz prezesa NIK pragnę przywitać wszystkich obecnych na sali oraz wszystkich, którzy oglądają nas w mediach społecznościowych Izby, do czego serdecznie będę państwa za każdym razem zachęcał. Tematem dzisiejszej konferencji prasowej są wyniki kontroli obejmującej tematykę systemu sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych w latach 2021-2024. Delegatura NIK w Poznaniu przygotowała kontrolę doraźną dotyczącą systemu sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych w latach 2021-2024. Skontrolowano Centralną Komisję Egzaminacyjną w Warszawie i Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Poznaniu, obejmującą zakresem działania obszar województw zachodniopomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego.
Poznańska OKE pod względem zasięgu terytorialnego, Szanowni Państwo, obejmuje największy okręg w kraju i realizuje zadania dotyczące około 15% ogólnej liczby maturzystów. NIK analizując liczne doniesienia prasowe o błędach w ocenie prac maturalnych, interwencje Rzecznika Praw Obywatelskich, interpelacje poselskie i wpływające do Izby skargi uznała za zasadne zbadanie tego problemu. Dla wielu maturzystów zaniżanie oceny mogło oznaczać straconą szansę na studia. Szanowni Państwo, na sali jest dziś z nami prezes Najwyższej Izby Kontroli pan Marian Banaś – dzień dobry panie prezesie – oraz wiceprezesi pan Piotr Miklis, który bezpośrednio nadzorował kontrolę, pan Michał Jędrzejczyk oraz pan Jarosław Melnarowicz dyrektor generalny NIK. Witam przedstawicielki NIK, które nadzorowały i prowadziły czynności kontrolne, panią Karolinę Wirszyc-Sitkowską.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Dzień dobry.
Marcin Marjański, p.o. rzecznik NIK
Oraz panią Anetę Kalinowską, starszą inspektor kontroli państwowej w delegaturze NIK w Poznaniu.
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
Dzień dobry.
Marcin Marjański, p.o. rzecznik NIK
Dla porządku tylko dodam, że pracujemy w formule dwuczęściowej. W pierwszej części zaprezentujemy Państwu wyniki i omówimy je. W drugiej części odpowiemy na Państwa pytania. Bardzo proszę o zabranie głosu Pana prezesa.
Marian Banaś, prezes NIK
Dzień dobry Państwu. Witam wszystkich bardzo serdecznie na dzisiejszej konferencji poświęconej systemowi sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych. Proszę Państwa, ten temat jest społecznie bardzo istotny, gdyż bezpośrednio dotyczy wielu młodych ludzi u progu dorosłego życia. Egzamin maturalny stanowi zwieńczenie dotychczasowej nauki i najczęściej decyduje o dalszym przebiegu ich kariery zawodowej. Dlatego tradycyjnie nazywany był egzaminem dojrzałości.
W naszym Krajowym Systemie Oświaty egzamin maturalny pełni 3 podstawowe funkcje. Po pierwsze weryfikuje stopień opanowania przez uczniów wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Po drugie, jest potwierdzeniem osiągnięcia przez absolwenta wymaganego prawem poziomu wiedzy i umiejętności. Po trzecie, zastępuje egzamin wstępny do szkół wyższych, a jego wynik stanowi podstawę do rekrutacji na studia. Kluczowym elementem systemu sprawdzania i oceniania arkuszy maturalnych jest praca egzaminatorów.
Pracują pod presją czasu i obowiązków. W ostatnim roku sprawdzili blisko 1 300 000 arkuszy maturalnych. Niestety wszelkie błędy po ich stronie, zarówno techniczne, jak i merytoryczne, rzutują na wyniki egzaminów, a tym samym mogą utrudnić dostanie się na studia. Należy pamiętać, że z konstytucyjnym prawem do nauki związany jest obowiązek władz publicznych do zapewnienia obywatelom powszechnego i równego dostępu do wykształcenia. Za opracowanie zadań egzaminacyjnych, ustalenie zasad ich oceny, zatrudnienie oraz przeszkolenie egzaminatorów odpowiadają Okręgowe Komisje Egzaminacyjne i Centralna Komisja Egzaminacyjna, nad którą nadzór sprawuje Minister Edukacji Narodowej.
Najwyższa Izba Kontroli uważnie analizowała wszelkie sygnały wskazujące nieprawidłowości w ocenianiu egzaminów maturalnych. Maturzyści w coraz mniejszym stopniu ufają skuteczności funkcjonowania tego systemu, co przekłada się na duży wzrost liczby wniosków o wgląd do sprawdzonych prac. Coraz więcej maturzystów wnosi o weryfikację poprawności oceny egzaminu. Wyniki kontroli są niepokojące i pokazują, że obawy maturzystów nie są bezzasadne. System sprawdzania i oceny egzaminów maturalnych nie działał tak, jak powinien, przez co oceny z tych egzaminów nie zawsze były obiektywne i sprawiedliwe.
Okazuje się, że w Poznaniu w 2024 roku co piąty egzaminator oceniający matury popełnił błędy, a niemal co drugi wniosek o weryfikację egzaminu kończył się koniecznością zmiany świadectwa dojrzałości. Co czwarta praca zweryfikowana na wniosek zdającego została nieprawidłowo oceniona i konieczna była wymiana świadectwa dojrzałości. Szanowni Państwo! Egzamin maturalny jest jednym z najważniejszych egzaminów w życiu. Nie możemy pozwolić, by na przyszłość młodych ludzi, którzy chcą być inżynierami, prawnikami, lekarzami, muzykami i nauczycielami jakikolwiek wpływ miały błędne oceny ich egzaminu.
Liczę, że zaprezentowane dzisiaj wyniki kontroli zwrócą uwagę Ministra Edukacji Narodowej i instytucji odpowiedzialnych za ten system oraz wpłyną na jego usprawnienie. Dziękuję Państwu za uwagę i zapraszam do wysłuchania wyników kontroli, które zaprezentują przedstawiciele Delegatury w Poznaniu. Dziękuję bardzo.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Dziękuję.
Marcin Marjański, p.o. rzecznik NIK
Pani dyrektor, bardzo prosimy.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Rocznie do egzaminu maturalnego przystępuje ponad 300 000 osób. Matury przeprowadzane są przez 8 okręgowych komisji egzaminacyjnych. Przygotowanie i przeprowadzenie tych egzaminów koordynuje Centralna Komisja Egzaminacyjna, a jej dyrektor nadzoruje działalność okręgowych komisji. Każdego roku komisje powoływały ponad 22 000 egzaminatorów. Spełniali oni wymagania określone w Ustawie o systemie oświaty, a więc posiadali kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkole oraz co najmniej trzyletni staż pracy dydaktycznej. Ponadto, aby uzyskać wpis do ewidencji egzaminatorów, musieli zdać egzamin ze znajomości zasad przeprowadzania i oceniania egzaminów. Co roku po ogłoszeniu wyników matur docierały do nas liczne sygnały o błędach popełnianych przez egzaminatorów oraz konsekwencjach, jakie ponosili w związku z tym zdający.
Na błędy w ocenach prac maturalnych zwrócił uwagę m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. W stanowisku skierowanym do dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wskazał, że opisane przez maturzystów nieprawidłowości, nawet jeśli dotyczą wyjątkowych sytuacji, zmniejszają przekonanie obywateli o odpowiednich kompetencjach egzaminatorów oraz słuszności całej idei egzaminów zewnętrznych. Pojawiły się również liczne doniesienia medialne o nieprawidłowości w ocenianiu matur. Być może słyszeli Państwo o sprawie z 2023 roku, kiedy to maturzystka otrzymała informację o niezdaniu egzaminu z języka polskiego. Zawnioskowała o ponowne sprawdzenie jej pracy i jednocześnie przystąpiła do egzaminu poprawkowego. Po jego napisaniu okazało się, że pierwszy egzamin zdała i to na 72%. W związku z powyższym Najwyższa Izba Kontroli Delegatura NIK w Poznaniu podjęła się kontroli systemu sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych. Kontrole przeprowadziliśmy w dwóch jednostkach Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie oraz Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu, która obejmuje zakresem działania obszar trzech województw: lubuskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Jest to komisja o największym zasięgu terytorialnym kraju. Celem kontroli była ocena, czy Centralna Komisja Egzaminacyjna i Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Poznaniu podejmowały prawidłowe działania w celu zapewnienia obiektywnej i rzetelnej oceny egzaminów maturalnych w latach 2021-2024. W ramach kontroli pozyskaliśmy informacje z 21 wyższych uczelni publicznych, dotyczące zasad i trybu rekrutacji uzupełniającej oraz przeprowadziliśmy ankietę wśród blisko 2000 egzaminatorów OKE w Poznaniu.
Chciałabym tu podkreślić, że w toku kontroli nie sprawdzaliśmy merytorycznie prac maturalnych, natomiast szczegółowej analizie poddaliśmy proces sprawdzania i oceniania prac oraz weryfikacji wyników przez egzaminatorów OKE w Poznaniu.
Szanowni Państwo, w latach 2021-2024 system sprawdzania i oceniania prac oraz weryfikacji wyników egzaminów maturalnych nie funkcjonował w pełni skutecznie. W konsekwencji oceny z tych egzaminów nie zawsze były obiektywne i sprawiedliwe. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej nie zapewnił w pełni rzetelnego nadzoru nad okręgowymi komisjami w zakresie monitorowania jakości sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych. Obie jednostki nie podjęły skutecznych i rzetelnych działań, by wyeliminować lub istotnie zminimalizować błędy popełniane przez egzaminatorów. Warto w tym miejscu podkreślić, że zarówno centralna, jak i okręgowa komisja egzaminacyjna były przygotowane organizacyjnie do realizacji swoich zadań. Co więc nie zadziałało?
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
System szkolenia egzaminatorów z zasad oceniania nie zapewniał ich wystarczającego przygotowania do prawidłowej realizacji zadań. OKE w Poznaniu organizowała corocznie szkolenie dla egzaminatorów na dzień przed rozpoczęciem sprawdzania prac. Na zakończenie tego szkolenia przeprowadzano ćwiczenia kontrolne, które sprawdzały stopień opanowania zasad oceniania. Niestety, wyniki tych ćwiczeń wykazały, że egzaminatorzy mieli trudności z prawidłowym ocenianiem zadań. Na przykład w 2023 roku dwa zadania z biologii zostały błędnie ocenione przez ponad połowę szkolących się egzaminatorów.
Z kolei w 2024 roku jedno z zadań z wiedzy o społeczeństwie i jedno z języka angielskiego błędnie ocenił co czwarty uczestnik szkolenia. Należy zauważyć, że już kolejnego dnia po szkoleniu wszyscy ci egzaminatorzy przystępowali do oceny matur z tymi samymi zadaniami i według tych samych zasad oceniania, których stosowanie nie do końca przyswoili. System sprawdzania i oceniania prac maturalnych zakładał korygowanie błędów w ocenach na dwóch poziomach. Po pierwsze, jeszcze przed ogłoszeniem wyników matur ponownie sprawdzano do 10% ocenionych prac oraz weryfikowano techniczne aspekty oceny wszystkich prac, co pozwalało na ewentualną korektę przed wydaniem świadectwa, a po drugie, po ogłoszeniu wyników matur proces ten odbywał się na wniosek zdających, co wymagało już wymiany świadectwa.
Szanowni Państwo, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej ustalił próg maksymalnie 10% prac, które obowiązkowo miały być ponownie sprawdzane przez egzaminatorów weryfikatorów. Dotyczyło to wszystkich okręgowych komisji egzaminacyjnych i odbywało się w trakcie pracy egzaminatorów. Dowodem na to, jak duża była skala błędów w ocenianiu, były wyniki działań egzaminatorów weryfikatorów w OKE w Poznaniu. Po sprawdzeniu co dziesiątej pracy stwierdzano błędy w ocenie, które skutkowały koniecznością korekty wyniku egzaminu. Dane dla przedmiotów, w których był najwyższy odsetek błędnie ocenionych prac, zaprezentowano na wykresie.
Dotyczyło to biologii, gdzie nawet 54% prac oceniono nieprawidłowo, geografii - 27% i chemii - 26%. Na zakończenie procesu sprawdzania egzaminatorzy zobowiązani byli do technicznej weryfikacji wszystkich ocenionych prac. Każdy egzaminator miał obowiązek sprawdzenia, czy prawidłowo przeniósł punkty za poszczególne zadania z arkusza egzaminacyjnego na kartę odpowiedzi. W OKE w Poznaniu wprowadzono dodatkowo zasadę wzajemnej weryfikacji technicznej wszystkich prac, czyli powtórnego sprawdzenia punktacji przez drugiego egzaminatora. Pomimo obowiązywania takich procedur w procesie skanowania kart odpowiedzi ujawniono, że od 10 do 18 procent egzaminatorów popełniło błędy techniczne.
Polegały one na nie wpisaniu na karcie odpowiedzi punktów za niektóre zadania i skutkowały nieprawidłową oceną prac. Niestety nie wszystkie błędy techniczne popełnione przez egzaminatorów były identyfikowane na tym etapie. W sytuacji, gdy egzaminator zaznaczył na karcie odpowiedzi liczbę punktów niezgodną z liczbą punktów w arkuszu, takie błędy mogły być ujawniane wyłącznie w wyniku weryfikacji na wniosek zdającego i wiązały się z koniecznością wymiany świadectwa dojrzałości.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Szanowni Państwo, w sytuacji, gdy zdający kwestionuje uzyskaną na świadectwie dojrzałości ocenę, może skorzystać z procedury przewidzianej w ustawie o systemie oświaty, czyli wspomnianego wcześniej drugiego etapu korygowania błędów w wynikach egzaminów. Pokrótce ją przedstawię, aby zobrazować, jaką drogę musi przejść zdający maturę, aby być pewny, że jego praca została obiektywnie i sprawiedliwie oceniona. Po otrzymaniu świadectwa dojrzałości zdający ma prawo w terminie 6 miesięcy do wglądu do swojej pracy egzaminacyjnej w miejscu i czasie wskazanym przez dyrektora Okręgowej Komisji. Jeżeli zdający w wyniku tego wglądu ma przekonanie o zaniżonej ocenie, może w terminie dwóch dni roboczych zwrócić się z wnioskiem o weryfikację sumy punktów. Następnie w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku dyrektor komisji informuje pisemnie zdającego o wyniku dokonanej weryfikacji i w przypadku, gdy suma punktów została podwyższona, wydaje nowe świadectwo dojrzałości.
Gdy zdający nie zgadza się z wynikiem weryfikacji, ma prawo wniesienia w terminie 7 dni odwołania do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego przy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, która rozpatruje odwołanie w terminie 21 dni i wydaje ostateczne rozstrzygnięcie. Jeżeli w wyniku decyzji Kolegium ocena zostanie podwyższona, dyrektor Okręgowej Komisji wydaje nowe świadectwo dojrzałości. Maturzyści coraz częściej korzystają z omawianej procedury, co świadczy o wzrastającej ich nieufności do ocen uzyskanych z egzaminu. W latach 2021-2024 wzrosła prawie dwukrotnie liczba wniosków o wgląd do pracy z 32 000 do 53 000, jak i wniosków o weryfikację w wyniku egzaminu z 9000 do 16 000. W tym okresie liczba zdających egzamin maturalny zmniejszyła się z 360 000 do 308 000.
Przejdę teraz do omawiania skutków drugiego etapu korygowania błędów w ocenach, to jest weryfikacji pracy na wniosek zdającego już po ogłoszeniu wyników egzaminów. Szanowni Państwo, nasza kontrola wykazała, że co czwarta praca w kraju objęta weryfikacją została nieprawidłowo oceniona i konieczna była wymiana świadectwa dojrzałości. Liczba błędnie ocenianych prac wyniosła rocznie od 2300 do prawie 3900, co oznacza, że około 25% wniosków o weryfikację było uzasadnionych. Należy zaznaczyć, że dane o błędach dotyczą tylko prac ponownie sprawdzonych na wniosek zdającego, czyli około 1% wszystkich prac maturalnych. Nietrudno sobie wyobrazić, że rzeczywista skala nieprawidłowości jest znacznie większa.
Dane dla przedmiotów, w których największy był odsetek pozytywnie rozpatrzonych wniosków o zmianę ocen, zaprezentowane są na wykresie. Dotyczyły one trzech przedmiotów: biologii, chemii i języka polskiego. Szanowni Państwo, znacznie gorsze statystyki od średniej krajowej były w OKE w Poznaniu. Około 40% wniosków o podwyższenie wyniku rozpatrzono pozytywnie, przy czym w samym 2023 roku było to aż 45%, czyli niemal co drugi wniosek kończył się koniecznością zmiany świadectwa dojrzałości. Liczba błędnie ocenianych prac wynosiła rocznie od blisko 600 do ponad 1000.
Szczególnie niepokojący był odsetek zasadnie kwestionowanych ocen z biologii, chemii i języka polskiego, wynoszący nawet ponad 50%, co również zaprezentowane jest na wykresie. Chciałabym w tym miejscu podkreślić, że zaniżenie wyniku egzaminu nawet o 1 punkt może pozbawić maturzystę szansy na dostanie się na wymarzony kierunek studiów.
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
Przedstawię Państwu teraz informacje na temat jakości pracy egzaminatorów. W latach 2021-2024 w OKE w Poznaniu podwoił się odsetek egzaminatorów, którzy popełniali błędy merytoryczne przy ocenianiu prac. Na przykład w 2023 roku wśród blisko 3600 egzaminatorów około jedna piąta wystawiła błędne oceny. W szczególności w biologii co najmniej 1 błąd popełniło od 60 do 75 procent egzaminatorów, a z chemii odpowiednio od 46 do 78 procent egzaminatorów. Czyli spośród 136 egzaminatorów aż 106 nieprawidłowo oceniało zadania egzaminacyjne.
W związku z dużą skalą błędów w OKE w Poznaniu w okresie objętym kontrolą z ewidencji egzaminatorów wykreślono 9 osób. Egzaminatorzy ci błędnie ocenili od 55 do 94 procent prac objętych weryfikacją przez ekspertów OKE. Na przykład na 69 prac z języka polskiego zweryfikowanych przez egzaminatora w 65 znaleziono błąd w ocenie, a z biologii na 51 prac błąd znaleziono w 46. Należy zauważyć, że obowiązujący system prawny umożliwia zmianę błędnego wyniku egzaminu maturalnego wyłącznie w sytuacji, gdy zawnioskuje o to zdający. Natomiast w przypadku, gdy kontrola jakości pracy egzaminatorów dokonywana przez ekspertów OKE po ogłoszeniu wyników wykaże błędy w ocenach, to świadectwa dojrzałości nie są automatycznie korygowane.
Kontrolowane podmioty nie zareagowały właściwie na skokowy wzrost zainteresowania uzyskaniem wglądu do ocenionych prac, w wyniku czego nie zapewniły wglądu w optymalnym czasie. W OKE w Poznaniu na prawie 7 tys. wniosków złożonych w 2024 roku w pierwszym tygodniu po ogłoszeniu wyników egzaminów w 43% przypadków termin wglądu wyznaczono na sierpień. W konsekwencji zdający, którzy złożyli wnioski o weryfikację sumy punktów i odwołania, uwzględniając ustawowe terminy obowiązujące w procedurze odwoławczej, uzyskiwali poprawione świadectwa dojrzałości dopiero we wrześniu lub w październiku, czyli po zakończeniu rekrutacji na studia, a nawet po rozpoczęciu roku akademickiego.
Na przykład w latach 2021-2024 o przyjęcie na studia w jednej z uczelni ubiegało się łącznie 960 osób, którym podwyższono wyniki egzaminu maturalnego w związku z ujawnieniem błędów w ocenie. Szanowni Państwo! Przepisy stanowią, że uczelnie powinny uwzględniać w swoich procedurach możliwość przeprowadzenia rekrutacji uzupełniającej dla osób, których ocena z egzaminu maturalnego została podwyższona w wyniku weryfikacji sumy punktów lub odwołania. Kontrola wykazała, że rozwiązanie to w praktyce nie zabezpieczało w pełni kandydatów na studia przed negatywnymi skutkami błędów popełnianych przez egzaminatorów. Ze względu na autonomię uczelni w wielu przypadkach rekrutacja uzupełniająca lub inne wprowadzone regulacje obciążone były tak istotnymi ograniczeniami, że w praktyce pozycja tych kandydatów była znacząco mniej korzystna niż pozostałych osób biorących udział w rekrutacji.
Na przykład rekrutacja uzupełniająca była organizowana pod warunkiem, że w rekrutacji podstawowej limit miejsc na danym kierunku nie został wypełniony albo udział w rekrutacji uzupełniającej mogły wziąć wyłącznie osoby, które zarejestrowały się i brały udział w rekrutacji podstawowej. Szanowni Państwo... Przepraszam. W okresie objętym kontrolą wydatki na funkcjonowanie systemu egzaminów maturalnych wzrosły z 76 do 106 milionów złotych. Największe kwoty wydatkowano na wynagrodzenia egzaminatorów. W kolejnych latach było to od 54 do 77 milionów złotych. Chciałabym w tym miejscu podkreślić, że ponad połowa ankietowanych egzaminatorów wskazywała, że to właśnie niskie stawki wynagrodzenia mają wpływ na jakość oceniania.
Tymczasem wyniki kontroli pokazały, że nawet podniesienie w 2024 roku wynagrodzenia egzaminatorów o 30 procent nie przełożyło się na zmniejszenie liczby błędów popełnianych przez nich w ocenianiu prac egzaminacyjnych.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Na podstawie przedstawionych wyników kontroli sformułowaliśmy następujące wnioski: do dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, dotyczące wzmocnienia nadzoru nad realizacją zadań w zakresie sprawdzania i oceniania egzaminów maturalnych przez Okręgowe Komisje Egzaminacyjne, w tym zwiększenie skuteczności eliminowania błędów w ocenianiu prac przed ogłoszeniem wyników egzaminu oraz do dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu, dotyczące prowadzenia rzetelnej analizy ryzyk związanych z procesem sprawdzania i oceniania prac egzaminacyjnych, w szczególności w zakresie ich poziomu oraz podjęcia działań zmierzających do skutecznego ograniczenia skali i zakresu błędów popełnianych przez egzaminatorów. Szanowni Państwo, obowiązek zapewnienia absolwentom szkół średnich sprawiedliwej oceny prac maturalnych jest niewątpliwie jednym z filarów polskiego systemu edukacyjnego. Egzaminy zewnętrzne przeprowadzone przez Centralną Komisję Egzaminacyjną i okręgowe komisje miały służyć uzyskaniu porównywalnej i obiektywnej oceny wiedzy i umiejętności maturzystów. Ma to szczególne znaczenie, gdyż egzaminy maturalne zastąpiły przecież egzaminy wstępne na studia. Dlatego tak niezwykle ważne jest, aby system egzaminów zewnętrznych działał prawidłowo.
Absolwenci szkół średnich powinni być przekonani o uzyskaniu rzetelnej i sprawiedliwej oceny już w dniu ogłoszenia wyników, a nie dopiero po zakończeniu procedury weryfikacyjnej i odwoławczej. Dziękuję bardzo.
Ja również bardzo dziękuję paniom kontrolerkom. Szanowni Państwo, zakończyliśmy część ukazującą wyniki kontroli. Teraz mamy tę chwilę, aby zadać nam jeszcze pytania. Bardzo proszę.
Jakub Rybski, dziennikarz RMF FM
Dzień dobry, Jakub Rybski, Radio RMF FM. Ja mam pytanie doprecyzowujące, bo być może mi to umknęło, ale padły tutaj takie dane, że co piąty egzaminator w Poznaniu popełniał błędy. A jak ta sytuacja wygląda w całym kraju?
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Kontrola była kontrolą doraźną, obejmowała 2 jednostki: Centralną Komisję Egzaminacyjną i okręgową w Poznaniu. Nie sprawdzaliśmy, nie kontrolowaliśmy innych okręgów.
Jakub Rybski, dziennikarz RMF FM
Ale w CKE na przykład, jak sytuacja wygląda?
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
W CKE przedstawiliśmy Państwu całościowo, to jest 25% wniosków, o weryfikację na wniosek zdającego, zostało błędnie ocenione.
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
Dzień dobry, Karolina Gonet, program 3 Polskiego Radia. Pragnę zapytać, czy planują Państwo dalsze kontrole w pozostałych województwach?
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Analizujemy i przyglądamy się tej sytuacji. Jeżeli analiza ryzyka wykaże, że również należy zbadać tamte obszary, oczywiście podejmiemy taką kontrolę po zgodzie naszego Pana prezesa. Jeżeli by była to kontrola planowa, no to musi być decyzja Kolegium.
Krzysztof Grządzielski, dziennikarz Radia ZET
Dzień dobry, Krzysztof Grządzielski, Radio ZET. Ja chciałem doprecyzować, bo Państwo wskazali kilka rodzajów błędów. Jeden z nich to była kwestia na przykład przepisywania punktów, ale czy w zakresie tych błędów wskazanych w arkuszach to były błędy tylko dotyczące otwartych zadań, gdzie ten, powiedzmy, margines interpretacji jest dość szeroki, czy dotyczyło to również tych takich zamkniętych w kluczu zawartych odpowiedzi, z którymi jak rozumiem, sprawdzający popełnił błąd w odczytaniu, co jest prawidłową odpowiedzią, a co nie jest prawidłową odpowiedzią na arkuszu?
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
Jeżeli chodzi o przenoszenie punktów za odpowiedzi, to dotyczą one jedynie zadań o charakterze otwartym, ponieważ punktacje zadań o charakterze zamkniętym przenosi, na kartę odpowiedzi sam zdający, więc tutaj ten ciężar odpowiedzialności za ewentualne błędy spoczywa na zdającym. Natomiast zadaniem egzaminatora jest po ocenie tej części pytań otwartych przeniesienie przyznanej punktacji na arkusz odpowiedzi. I to jest ten moment, w którym popełniane są błędy.
Marcin Marjański, p.o. rzecznik NIK
Szanowni Państwo, to jeżeli nie ma więcej pytań, bo chyba udało nam się w sposób syntetyczny i przejrzysty pokazać wyniki bardzo ważnej kontroli. Serdecznie Państwu dziękuję w imieniu prezesa Najwyższej Izby Kontroli, wiceprezesów obecnych na sali wszystkich kontrolerów, panie kontrolerki, które dzisiaj zaprezentowały nam te wyniki. Do zobaczenia w najbliższym czasie. Dziękuję Państwu bardzo.
Aneta Kalinowska, starszy inspektor kontroli państwowej NIK
Dziękujemy.
Karolina Wirszyc-Sitkowska, dyrektor Delegatury NIK w Poznaniu
Dziękujemy.
Wróć do transkrybowanego materiału w artykule „Oblany egzamin ze sprawdzania matur”