Marcin Marjański, p.o. rzecznik prasowy NIK
Dzień dobry Państwu. W imieniu pracowników Najwyższej Izby Kontroli oraz Prezesa NIK pragnę przywitać wszystkich obecnych na sali, oraz wszystkich, którzy oglądają nas na kanałach mediów społecznościowych Izby. Tematem dzisiejszej Konferencji prasowej są wyniki kontroli funkcjonowania Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego w latach 2019-2024. Na sali są dziś z nami Pan Wiceprezes Jacek Kozłowski, który bezpośrednio nadzorował kontrolę. Witam Pana Piotra Miklisa, Wiceprezesa Najwyższej Izby Kontroli, Pana Piotra Walczaka, Dyrektora Delegatury NIK oraz Pana Zbigniewa Łabęckiego, kierownika Zespołu Kontrolnego również z Delegatury NIK w Łodzi, którzy przeprowadzili kontrolę. Dla porządku dodam, że pracujemy w formule dwuczęściowej, w pierwszej, zaprezentujemy Państwu wyniki, w drugiej, jeżeli będą pytania, będziemy na nie odpowiadali. Nie zabierając więcej czasu, oddam teraz głos Panu Wiceprezesowi.
Jacek Kozłowski, wiceprezes NIK
Dzień dobry Państwu. Nie ma tutaj dzisiaj takiego tłumu dziennikarzy, jakie mieliśmy przedwczoraj, kiedy prezentowaliśmy wyniki kontroli w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Instytucja nie dysponuje takimi wielkimi pieniędzmi, ale niestety muszę powiedzieć, że to jest kolejna kontrola, której wyniki prezentujemy bez satysfakcji. Mogę powiedzieć, że jestem usatysfakcjonowany i z wielkim, że tak powiem, szacunkiem obserwuje profesjonalizm jakość pracy naszych kontrolerów, ale to nie jest satysfakcja informować o tym, że kolejna z ocenianych przez nas instytucji publicznych musi zostać oceniona negatywnie, jeżeli chodzi o całokształt prowadzonej działalności, bo ta kontrola dotyczyła całości działalności funkcjonowania i funkcjonowania Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego.
Nieprawidłowości, które ustaliliśmy, jeśli by je przyłożyć do nieprawidłowości, które ostatnio stwierdziliśmy, czy w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, czy w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, gdzie mowa była o nieprawidłowościach na kwoty setek milionów złotych, to tutaj te nieprawidłowości nie porażają. Ale jeżeli by skalę nieprawidłowości w Narodowym Instytucie Samorządu Terytorialnego odnieść do wartości budżetu, całego budżetu tej instytucji, to mamy obraz zupełnie inny. Otóż budżet niewielkiej jednostki centralnej, którą powołano stosunkowo niedawno, w 2015 roku, która miała wspierać rozwój samorządu terytorialnego w Polsce. Ten budżet jest niewielki, bo instytucja jest mała. Budżety roczne Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego nie przekraczają trzech milionów złotych. Natomiast jeżeli w skalę stwierdzonych nieprawidłowości odniesiemy do tych budżetów i przedstawimy ją w formie względnej, to ta skala stwierdzonych nieprawidłowości, względna w odniesieniu do tych budżetów, poraża. Poraża w równie wielkim stopniu, jak te setki milionów złotych zmarnotrawionych w KOWR czy w Funduszu Solidarności, czy w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Może poraża nawet bardziej, bo myślę, że ta proporcja tutaj jest nawet wyższa.
Przeciętnie w okresie objętym kontrolą, a więc od roku 2020 do 2024, przeciętnie rocznie, do 2023, za nieprawidłowe można uznać co najmniej jedną czwartą wydatków kontrolowanej instytucji, jeżeli od budżetu odliczymy koszty osobowe. Ale myślę, że część tych kosztów osobowych to też była praca związana z zadaniami, które oceniliśmy jako niecelowe i nieprawidłowe. Jeżeli natomiast spojrzeć na lata wyborcze, na rok 2019, na rok 2023, to ta skala nieprawidłowości przekracza nawet 30% rocznych budżetów tejże instytucji. Finansowanie dziesiątek spotkań, które nie miały nic wspólnego z rozwojem samorządu terytorialnego, a które łączył tylko jeden mianownik. Gromadziły ludzi, seniorów, koła Gospodyń Wiejskich, Ochotnicze Straże Pożarne z okręgu wyborczego osoby kierującej Instytutem. Zakup gadżetów na kwoty, które porównywalne są z wydatkami na te cele instytucji wielokrotnie większych i bardziej znaczących. To są rzeczy, które muszą razić, które wywołują też we mnie jako osobie nadzorującej tę kontrolę, taki wewnętrzny, także i moralny sprzeciw. Bo to są pieniądze zmarnotrawione. To są pieniądze, które prokuratura będzie musiała ocenić, czy to są pieniądze tylko zmarnotrawione, czy nie mamy do czynienia ze znacznie poważniejszymi przestępstwami.
Jest trochę anegdotycznych rzeczy. Galowy mundur strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej zakupywany dla osoby kierującej Instytutem. Zadziwiające losy sprzętu elektronicznego, który likwidowano, a potem się odnajdywał w rękach osób zatrudnionych w Instytucie. Czy Instytut służył rozwojowi samorządu terytorialnego? Chyba należy powiedzieć, że nie, patrząc na wyniki tej kontroli. W każdym bądź razie samorząd terytorialny nie miał żadnego wpływu na działalność tego Instytutu. Nie nadzorowano go prawidłowo, skoro przez wiele lat nie było nawet Rady Instytutu. A może tej Rady nie powoływano celowo, żeby nie trzeba było patrzeć na ręce tych, którzy w ten sposób podchodzili do majątku publicznego. Przekazuję głos Panu Dyrektorowi, Piotrowi Walczakowi z Delegatury w Łodzi i Panu Zbigniewowi Łabęckiemu, który koordynował kontrolę. Siedzibą Instytutu jest Łódź, stąd oczywiste, że Delegatura Łódzka tę kontrolę przeprowadziła. Bardzo proszę Panie Dyrektorze.
Piotr Walczak, p.o. dyrektor Delegatury NIK w Łodzi
Dziękuję bardzo, Panie Prezesie. Witam Państwa. Proszę Państwa, dopowiadając do tego, co Pan Prezes powiedział, w Łodzi znajdują się dwie instytucje, które mają charakter instytucji centralnych i właśnie jedną z tych instytucji jest Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego. Głównym celem kontroli było sprawdzenie, czy działalność Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego, w tym realizacja zadań i gospodarki finansowej, prowadzone były prawidłowo. Tematyka kontroli obejmowała przygotowanie organizacyjne Instytutu, jego zasoby majątkowe, finansowe i kadrowe, prawidłowość realizacji zadań statutowych, gospodarkę finansową Instytutu. Kontrolę przeprowadziliśmy w okresie od sierpnia 2024 roku do stycznia 2025 roku. W wyniku tej kontroli Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła sposób zarządzania Narodowym Instytutem Samorządu Terytorialnego w latach 2019-2024, a konkretnie do 29 lutego 2024 roku, w związku z ujawnieniem szeregu nielegalnych, niecelowych i niegospodarnych działań. Sposób organizacji Instytutu oraz wyposażenie go w zasoby majątkowe i finansowe były adekwatne do powierzonych zadań, co miało wpływ na wykonanie corocznych opracowanych planów działania tej jednostki obejmujących wszystkie jej zadania statutowe.
Negatywnie oceniono jednak cykle seminariów organizowanych w Uniejowie dla ściśle określonych grup odbiorców, o których wspominał Pan Prezes, które w ocenie Najwyższej Izby Kontroli nie służyły celom, dla jakich Instytut został powołany. W opinii Najwyższej Izby Kontroli fakt niepowołania w okresie od 2015 roku do końca trzeciego kwartału 2024 roku Rady Programowej Instytutu mógł w niekorzystny sposób wpływać na realizację zadań przez koordynatora Instytutu. Jeśli chodzi o szczegóły wyników kontroli, przedstawi je Koordynator Pan Zbigniew Łabęcki.
Zbigniew Łabęcki, doradca techniczny z Delegatury NIK w Łodzi
W latach 19-23 Instytut poniósł szereg niecelowych niegospodarnych wydatków na łączną kwotę przekraczającą milion 100 tysięcy złotych, co stanowiło prawie 24% łącznych wydatków w tym okresie, pomniejszonych o koszty wynagrodzeń osobowych wraz z pochodnymi i bezosobowych. I tak, prawie 405 tysięcy złotych stanowiły wydatki na zakupy materiałów promocyjnych. Materiałów takich zamawiamy w ogromnych ilościach i szerokim asortymencie, przy czym często nie były one związane z działalnością Instytutu, jak na przykład kijki Nordic Walking. Prawie 360 tysięcy to wydatki poniesione na organizację seminariów w Uniejowie, na zamku lub w hotelu w latach 2019, 2022 i 2023. Seminaria te organizowane były dla przedstawicieli organizacji niezwiązanych z samorządem terytorialnym takich jak Koła Gospodyń Wiejskich, Uniwersytety Trzeciego Wieku, organizacje rolnicze oraz organizacje zrzeszające emerytów i Rencistów. Co więcej, w latach 19 i 23 uczestnikami takich spotkań były osoby z miejscowości objętych okręgiem wyborczym, z którego kandydowała do Sejmu RP Dyrektor Instytutu.
199 tysięcy złotych stanowiły koszty zatrudnienia dwóch pracowników niewykonujących pracy na rzecz Instytutu lub wykonujących te prace w ograniczonym zakresie. Byli to referent do spraw informacji, promocji kontaktów zewnętrznych oraz specjalista do spraw współpracy z podmiotami zewnętrznymi i promocji. Jeden z tych pracowników zatrudniony był w Instytucie w okresie w dwóch miesięcy 2023 roku. W tym czasie, zarówno w godzinach pracy, jak i w czasie wolnym od pracy, realizował spoty wyborcze w ramach kampanii prowadzonej przez Dyrektor Instytutu Kampanii Wyborczej. 122,5 tysiąca to koszty wynajmu samochodu osobowego w latach 2020-2023, łącznie przez okres 2,5 roku. Według oficjalnego cennika z 2020 roku cena zakupu tego samochodu wynosiła około 100 tysięcy złotych, a więc o ponad 20 tysięcy złotych mniej niż koszty poniesione na jego najem. Tutaj należy zwrócić uwagę, że w chwili obecnej wartość takiego samochodu z 2020 roku, jego cena sprzedaży to nawet 90 tysięcy złotych, w zależności od stanu, oczywiście. 15 tysięcy złotych wydatkowano w ramach udziału Instytutu w imprezach plenerowych, organizowanych przez Zarząd Województwa Łódzkiego. 5400 złotych Instytut wydatkował na udział dyrektora tej jednostki w kursie języka angielskiego. Kurs taki to był kilkudniowy kurs, przeprowadzony był w atrakcyjnym turystycznie miejscu w 2023 roku, podczas gdy jeden z pracowników Instytutu, który ukończył filologię angielską, w zakresie obowiązków posiadał podnoszenie kompetencji językowych pracowników Instytutu.
5 300 to wydatki związane z zakupem odzieży na prywatny użytek Dyrektora Instytutu, w tym mundur, o którym wspominał już Pan Prezes. Kolejne stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły przeprowadzonej w 2023 roku likwidacji i utylizacji 30 urządzeń elektronicznych, w tym laptopów, dysków twardych, drukarek i telefonów komórkowych. W dokumentacji tego procesu stwierdzono poświadczenie nieprawdy przez uczestników procesu, to jest antydatowanie dokumentów takich jak ekspertyzy techniczne i protokoły likwidacji, wykazanie w ekspertyzach technicznych stanu urządzeń niezgodnego z ich stanem faktycznym oraz wykazanie jako zlikwidowane i przekazane do utylizacji urządzeń, które w czasie kontroli zostały zidentyfikowane w Instytucie.
Ponadto sprzęt elektroniczny przekazany został do utylizacji firmie, która nie posiadała stosownego zezwolenia na prowadzenie takiej działalności na terenie Łodzi. Kolejna nieprawidłowość. Dyrektor Instytutu wykorzystywała zasoby Instytutu w ramach prowadzonych przez nią kampanii wyborczych w latach 2019/2023. O seminariach w Uniejowie i pracowniku realizującym spoty wyborcze wspomniałem już wcześniej przy okazji nieprawidłowości finansowych. Ponadto wielu pracowników Instytutu wykorzystywanych było do prac polegających między innymi na zbieraniu głosów poparcia, przygotowywaniu materiałów wyborczych, rozdawaniu ulotek i umieszczaniu ich w skrzynkach pocztowych, czy też rozwieszaniu banerów wyborczych w różnych miejscach okręgu wyborczego, z którego kandydowała do Sejmu RP Dyrektor Instytutu.
W Instytucie nierzetelnie prowadzone były księgi rachunkowe. W niewłaściwym okresie sprawozdawczym zaewidencjonowano bowiem zobowiązania wynikające z 78 dowodów księgowych. Na realizację usług informatycznych Instytut wydatkował prawie o 8 tysięcy złotych więcej od kwoty określonej w umowie zawartej w tej sprawie z wykonawcą. Tym samym był to wydatek nielegalny. W systemie zadaniowego czasu pracy w Instytucie zatrudnionych było 12 pracowników, pomimo że system taki nie został przewidziany w regulaminie pracy Instytutu, co z kolei stanowiło naruszenie kodeksu pracy. Ponadto dyrektor Instytutu przez wiele miesięcy nie zapewniła obsady na stanowiskach kierowniczych trzech zespołów wchodzących w skład struktury organizacyjnej Instytutu, co było działaniem nierzetelnym. Stwierdziliśmy ponadto, że siedem postępowań o zamówienie publiczne na łączną kwotę 385 tysięcy złotych przeprowadzonych zostało z naruszeniem wewnętrznych procedur. Nie sporządzano wymaganej dokumentacji, nie powołano komisji przetargowej lub też nie opublikowano informacji o udzielanym zamówieniu. To tyle z mojej strony.
Piotr Walczak, p.o. dyrektor Delegatury NIK w Łodzi
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Najwyższa Izba Kontroli wniosła do Dyrektora Instytutu o podjęcie działań na rzecz wdrożenia mechanizmów nadzoru nad sposobem prowadzenia książek rachunkowych i procesem udzielania zamówień publicznych. Sprofilowanie prowadzonej działalności zgodnie z potrzebami samorządu terytorialnego, a więc zgodnie z celami określonymi w statucie Instytutu. W związku z faktem, iż stwierdzone nieprawidłowości miały charakter czasowy i nie występowały już w dacie zakończenia czynności kontrolnych, Najwyższa Izba Kontroli nie formułowała dalszych wniosków pokontrolnych.
W związku z tymi wszystkimi nieprawidłowościami Delegatura NIK skierowała aż 14 zawiadomień do organów w różnych aspektach nieprawidłowości. Jedenaście zawiadomień zostało skierowane do właściwej miejscowo i rzeczowo Prokuratury w związku z niecelowymi, niegospodarnymi wydatkami, nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych, niezgodnym ze stanem faktycznym danymi wykazanymi w dokumentach dotyczących likwidacji sprzętu elektronicznego w 2023 roku, wreszcie wykorzystywania pracowników Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego do prowadzonych przez Dyrektora Instytutu kampanii wyborczych.
Zawiadomiono również Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w sprawie przeprowadzenia postępowania administracyjnego i wymierzenia kar administracyjnych w związku z przekazaniem elektroodpadów podmiotowi, który nie posiadał stosownych zezwoleń. Również zawiadomiono Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych w sprawach poniesienia wydatków bez stosownego upoważnienia. Dziękuję bardzo. Również przesłaliśmy odpowiednią informację w zakresie tych nieprawidłowości do Państwowej Komisji Wyborczej. Dziękuję bardzo.
Marcin Marjański, p.o. rzecznik prasowy NIK
Panie Dyrektorze, Panie Koordynatorze, bardzo dziękuję za zaprezentowanie wyników. Myślę, że na tyle jasno przekazaliśmy Państwu informacje o poważnych nieprawidłowościach. Mimo kwot skala jest dosyć porażająca i tak jak Pan Wiceprezes mówił wcześniej, nawet przekraczająca te nieprawidłowości, które widzimy w innych kontrolach znacznie bardziej medialnych. Mówimy tutaj o RARS, mówimy tutaj o Funduszu Sprawiedliwości, mówię też tutaj o KOWR. Myślę, że nie będziemy mieli tutaj zbyt wiele pola do zadawania pytań. W związku z tym serdecznie Państwu dziękuję za udział w dzisiejszej konferencji w imieniu Pana Prezesa Mariana Banasia, Panów Wiceprezesów, Kontrolerów oraz wszystkich pracowników Najwyższej Izby Kontroli. Dziękuję.