Wróć do transkrybowanego materiału w artykule "Nieatrakcyjna służba cywilna"
Marcin Marjański
Dzień dobry. W imieniu pracowników Najwyższej Izby Kontroli witam szanownych Państwa na konferencji prasowej. Tematem dzisiejszego spotkania są wyniki dwóch kontroli obejmujących tematykę funkcjonowania służby cywilnej oraz służby zagranicznej i zarządzanie zasobami ludzkimi w służbie cywilnej w urzędach w województwie łódzkim. Na sali jest dziś z nami Pan Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś oraz wiceprezes Pan Jacek Kozłowski, który bezpośrednio nadzorował kontrolę. Witam Pana Piotra Miklisa, wiceprezesa Najwyższej Izby Kontroli. Witam kontrolerów, którzy przeprowadzili kontrolę. Pana Bogdana Skwarkę, dyrektora Departamentu Administracji Publicznej, pana Dariusza Łubiana, wicedyrektora Departamentu Administracji Publicznej. Witam Pana Piotra Walczaka, dyrektora Delegatury NIK w Łodzi i Pana Krzysztofa Wójcika, głównego specjalistę kontroli państwowej. Szanowni Państwo, dla porządku dodam, że pracujemy w formule dwuczęściowej. W pierwszej części zaprezentujemy wyniki, w drugiej części odpowiemy na Państwa pytania, ale zanim to nastąpi, oddam głos panu Prezesowi, a następnie zabierze głos pan Wiceprezes Jacek Kozłowski. Bardzo proszę, Panie Prezesie.
Marian Banaś
Dzień dobry Państwu. Witam wszystkich bardzo serdecznie na dzisiejszej konferencji poświęconej służbie cywilnej, tak jak tutaj powiedział nasz rzecznik. Proszę Państwa, służba cywilna pełni niezwykle istotną rolę w funkcjonowaniu państwa. Zapewnia stabilność i ciągłość działania administracji rządowej niezależnie od zmieniającej się sytuacji politycznej. Jej bezstronność oraz kompetencje pracowników sprawiają, że decyzje administracyjne mogą być podejmowane profesjonalnie bez wpływu bieżących interesów politycznych. Służba cywilna w Polsce odpowiada za realizację szerokiego zakresu zadań publicznych, które obejmują m.in. bezpieczeństwo, edukację, zdrowie, infrastrukturę czy ochronę środowiska. Wysokie standardy i efektywność jej działań przyczyniają się do budowy nowoczesnego, sprawnie działającego państwa. Dobra organizacja służby cywilnej wspiera również wzrost gospodarczy, ponieważ ułatwia przedsiębiorstwom prowadzenie działalności w stabilnym przejrzystym środowisku prawnym. Nie możemy też zapominać o roli służby cywilnej w budowaniu zaufania obywateli do państwa. Rzetelna i niezależna administracja zwiększa poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa Polaków oraz ich wiarę w to, że władze dbają o ich interesy. Dlatego sprawne działanie służby wspiera dobrobyt społeczeństwa. Jak mówi Konstytucja, służba cywilna została utworzona w celu zapewnienia zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa. Tworzą ją pracownicy zatrudnieni zarówno w kancelarii premiera, ministerstwach i urzędach centralnych, jak również w urzędach wojewódzkich I innych urzędach, które wspierają terenowe organy administracji rządowej, a także w komendach i inspektoratach na szczeblu wojewódzkim i powiatowym. Wymagania stawiane kandydatom do pracy w trakcie prowadzonych naborów są wysokie i wiążą się z ukończeniem konkretnych kierunków studiów bądź posiadaniem szczególnych uprawnień. Jednak analiza wyników naboru w poszczególnych urzędach niewątpliwie wskazuje na problemy kadrowe i brak chętnych osób do pracy. Ujawniła to nasza kontrola w 2022 roku, a kolejna, której wyniki chcemy dziś Państwu przedstawić, wykazała, że te problemy nadal nie zostały rozwiązane. Przecież zatrudniając się w służbie cywilnej, można mieć bezpośredni wpływ na poprawę jakości życia Polaków. To praca, którą trzeba chcieć wykonywać, mając poczucie misji. Zadania z zakresu administracji publicznej, wsparcia obywateli, ochrony zdrowia czy edukacji dają poczucie, że codzienne działania mają wartość dla społeczeństwa I wpływają na funkcjonowanie kraju. Tymczasem zmiany w ustawie o służbie cywilnej w 2016 roku umożliwiły politycznie wpływy na wyższe stanowiska, co osłabiło bezstronność służby. Wzrosła też liczba urzędów wyłączonych z przepisów o służbie cywilnej. Limit mianowań ustalonych przez Radę Ministrów spowalnia profesjonalizację korpusu. Realne wynagrodzenia pracowników spadły z powodu inflacji, a zarobki w niektórych instytucjach, jak Powiatowej Komendy Policji i Państwowej Straży Pożarnej, są szczególnie niskie. Nasze kontrole wykazały, że służba cywilna niezmiennie boryka się z problemami takimi jak brak strategii zarządzania kadrami i niska atrakcyjność zatrudnienia w porównaniu z sektorem prywatnym, co przyczynia się do odpływu doświadczonych pracowników oraz spadku profesjonalizacji. Ujawniliśmy wiele nieprawidłowości, takich jak brak aktualizacji programów zarządzania pracownikami, brak zgodności polityki wynagrodzeń z wynikami wartościowania stanowisk oraz niewłaściwe realizowanie planów szkoleń i rozwoju zawodowego. W służbie cywilnej rośnie rotacja kadr, szczególnie na wyższych stanowiskach, co wpływa na efektywność pracy i zaburza ciągłość działań. Na te stanowiska coraz częściej zatrudniane są osoby bez wymaganego doświadczenia lub wykształcenia. Problemy kadrowe w służbie mogą znacząco osłabić sprawne funkcjonowanie państwa na kilku kluczowych poziomach. Niosą ryzyko ograniczenia efektywności administracji, spadku jakości usług publicznych i utraty zaufania obywateli. Szanowni Państwo, skutecznie działająca, bezstronna i profesjonalna służba cywilna stanowi filar stabilnego państwa. Zapewnia ciągłość pracy administracji i pozwala na podejmowanie decyzji z myślą o dobru publicznym, niezależnie od aktualnych zmian politycznych. Mamy nadzieję, że wyniki naszych kontroli posłużą do dalszych działań na rzecz poprawy jakości i efektywności służby cywilnej w Polsce. Dziękuję Państwu za uwagę.
Marcin Marjański
Dziękuję, Panie Prezesie. Teraz bardzo proszę o zabranie głosu Pana Wiceprezesa.
Jacek Kozłowski
Szanowni Państwo, wyniki dwóch kontroli, które za chwilę zostaną Państwu przedstawione, są wobec siebie komplementarne. Jedna z tych kontroli była już przez NIK zaprezentowana w ubiegłym roku. To jest kontrola, którą będzie prezentował Pan Dyrektor Skwarka. Ona koncentrowała się na całości służby cywilnej i w dużym stopniu też na instytucjach centralnych. Natomiast druga kontrola, którą zaprezentuje pan dyrektor Walczak zrealizowana w województwie łódzkim przez naszą delegaturę w Łodzi, to jest kontrola, która koncentrowała się na urzędach służby cywilnej szczebla regionalnego i lokalnego. Regionalnych i powiatowych. My bardzo często zapominamy, że ogromna większość urzędników rządowych pracuje właśnie w tej administracji terenowej, administracji w urzędach wojewódzkich, w wojewódzkich urzędach statystycznych, w powiatowych inspektoratach nadzoru budowlanego, w powiatowych inspektoratach weterynarii, w stacjach sanepidu jest kilkanaście tych administracji rządowych koordynowanych przez wojewodów, które zatrudniają urzędników służby cywilnej, a więc urzędników administracji rządowej, a nie samorządowej. Ja się bardzo cieszę, że myśmy tą ubiegłoroczną bardzo ważną kontrolę, uzupełnili tę kontrolę o tym, jak wygląda sytuacja służby cywilnej na poziomie lokalnym. Bo jak wczoraj podczas seminaryjnego posiedzenia Kolegium NIK, kiedy rozmawialiśmy na ten temat, powiedział pan dyrektor Skwarka, urzędy centralne radzą sobie generalnie lepiej, jeżeli chodzi o zasoby niezbędne do ich działania. Natomiast ta nasza kontrola Łódzka pokazuje to, o czym eksperci mówią od lat. Zaniedbujemy jako państwo administrację rządową w terenie. Tę administrację, która tak naprawdę tworzy obraz państwa. Bo obywatel, przychodząc załatwiać sprawy w urzędzie, przede wszystkim załatwia je w tym urzędzie lokalnym, w którym musi się mierzyć z problemami, z załatwianiem, z procedurami, w którym spotyka się z urzędnikiem i w ten sposób buduje obraz państwa. Jeżeli ta służba nie ma odpowiednich zasobów, jeżeli jej pracownicy nie są odpowiednio nagradzani i motywowani, trudno oczekiwać, żeby usługi publiczne, które realizuje państwo na rzecz obywateli, były świadczone w sposób satysfakcjonujący tych obywateli. Obraz, jaki wynika z obu tych kontroli, nie jest obrazem pozytywnym i nie wystawiliśmy ani w jednej, ani w drugiej kontroli oceny pozytywnej. Nie wystawiliśmy też ocen negatywnych. Oceny w obu tych kontrolach są ocenami opisowymi. Stwierdziliśmy występowanie wielu nieprawidłowości. Wskazaliśmy też wiele obszarów, które wymagają naprawy. Ale myślę, że należy powiedzieć, że obserwujemy pewien regres, jeżeli chodzi o jakość działania służby cywilnej w Polsce. I to regres nie tylko obejmujący okres po nowelizacji ustawy o służbie cywilnej z grudnia 2015 roku, ale regres, a może niedokończenie tych reform wdrażających służbę cywilną także w okresie wcześniejszym. Jeśli porównamy rozwiązania polskie z rozwiązaniami z innych krajów europejskich Unii Europejskiej, a z nimi zazwyczaj chcemy się porównywać, widzimy, jak wiele jest niedoskonałości. Wspomniałem, że rozmawialiśmy na ten temat wczoraj. Wczoraj odbyło się seminaryjne posiedzenie Kolegium Najwyższej Izby Kontroli. Takie posiedzenia odbywamy bardzo rzadko. Poprzednie, trzy lata temu, dotyczyło budżetu zadaniowego. Wczoraj rozmawialiśmy o służbie cywilnej. Szerzej także o służbie publicznej, bo służba cywilna to tylko część administracji państwa polskiego. Warto patrzeć na polską administrację również całościowo, obejmując tym całościowym spojrzeniem i oceną zarówno administrację rządową, w której działa ustawa o służbie cywilnej i pracują pracownicy służby cywilnej, jak i administrację samorządową, a także administrację państwową w tych urzędach, które nie są ani samorządowymi, ani urzędami administracji rządowej i których zatrudnienie, praca, motywowanie pracowników, zarządzanie nimi jest regulowane przez ustawę z 1982 roku, ustawy o pracownikach państwowych. Ustawę, która mogę chyba otwarcie powiedzieć, kompletnie się zdezaktualizowała. I to jakiś też przykład zaniechania, o którym warto mówić, że państwo polskie nie dostosowało tej grupy urzędników i przepisów ich dotyczących do wymogów nowoczesności. A ustawa o pracownikach państwowych dotyczy takich urzędów jak Kancelaria Prezydenta, Kancelaria Sejmu, Kancelaria Senatu. Wielu urzędników państwa polskiego pracuje też w urzędach, które mają specyficzne, szczególne regulacje. Mamy pewien chaos prawny w całej tej sferze służby publicznej, który wymaga całościowego spojrzenia i tym zajmowaliśmy się wczoraj w gronie ekspertów, dyskutując ze wszystkimi członkami Kolegium Najwyższej Izby Kontroli. Była szefowa służby cywilnej Pani minister Noskowska-Piątkowska, była Pani Dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej Małgorzata Bywanis-Jodlińska. Mamy nadzieję, że wnioski z naszych kontroli pomogą tą służbę cywilną i szeroko pojętą służbę publiczną naprawiać. I jeszcze jedna informacja. W planie pracy Najwyższej Izby Kontroli, który został niedawno przyjęty przez Kolegium NIK, na przyszły rok przewidziana jest kolejna kontrola, właśnie kontrola całościowa, obejmująca zarówno służbę cywilną, jak i administrację i służbę samorządową, pracowników urzędów państwowych. Będziemy chcieli w tej kontroli przyszłorocznej spojrzeć całościowo na polską administrację, na pracę i warunki pracy osób, które tam są zatrudnione. Chcemy w przyszłym roku sprawdzić, czy te nieprawidłowości i problemy, które zidentyfikowaliśmy w obszarze służby cywilnej, czyli administracji rządowej, powtarzają się w administracji samorządowej, administracji tych urzędów, które działają w oparciu o inne ustawy, jak choćby tę ustawę o pracownikach państwowych. Za chwilę przekażemy głos naszym kontrolerom. Ta kontrola zeszłoroczna co prawda była prezentowana, ale ona nie wybrzmiała, ponieważ była prezentowana w okresie tuż po wyborczym, kiedy konstytuował się nowy Sejm, nowy rząd. I chcemy ją przypomnieć, bo ona w znakomity sposób tworzy razem z tą kontrolą, którą dziś pierwszy raz pokazujemy, kontrolą sytuacji w administracji lokalnej w województwie łódzkim, dopiero tworzy całościowy obraz. Kończąc, chcę powiedzieć, że jeżeli polskie państwo nie zadba o ludzi, którzy pracują w administracji, będziemy mieli złej jakości instytucje. Jeżeli będziemy mieli złej jakości instytucje, będziemy mieli złej jakości usługi publiczne. Państwo będzie źle funkcjonowało. Być może zwrócili Państwo uwagę na tegoroczną decyzję Komitetu Noblowskiego, która przyznała nagrody w dziedzinie nauk ekonomicznych trzem naukowcom za teorię wskazującą związek pomiędzy dobrobytem a jakością instytucji. Jeśli polskie instytucje nie będą się zmieniać, nie będą wciąż pracowały i państwo polskie nad wzrostem jakości działania tych instytucji, a jakość ta zależy też od jakości ludzi, którzy w nich pracują, ich motywacji, ich chęci do pracy. To Polska napotka bariery w swoim wzroście, swoim wzroście, który przecież w tych ostatnich kilkudziesięciu latach był dynamiczny i dobry, z czego jesteśmy dumni, ale nie satysfakcjonuje nas, bo chcemy dołączyć do tych najbardziej rozwiniętych krajów świata. Jeśli nie zatrzymamy tego regresu, o którym będą za chwilę koledzy z Warszawy i z Łodzi mówili w zarządzaniu służbą cywilną I szerzej służbą publiczną, to być może właśnie ten obszar będzie stanowił barierę w dalszym naszym rozwoju, w realizacji tych naszych marzeń o tym, żebyśmy doścignęli poziomem dobrobytu najlepiej rozwinięte kraje europejskie. Bardzo dziękuję za uwagę.
Marcin Marjański
Ja bardzo dziękuję Panu Prezesom za tą szeroką perspektywę. Proszę Pana Dyrektora Bogdana Skwarka oraz Pana Dyrektora Dariusza Łubiana o przedstawienie wyników kontroli funkcjonowania służby cywilnej, oraz służby zagranicznej.
Bogdan Skwarka
Szanowni Państwo, idąc do urzędu, każdy z nas chciałby, żeby jego sprawa była załatwiona szybko, sprawnie I profesjonalnie. Aby tak było, w dużej mierze zależy to od urzędników pracujących w tym urzędzie. Odpowiednia kadra kompetentnych urzędników konieczna jest nie tylko do załatwienia, do szybkiego załatwienia naszych spraw, ale również do sprawnego funkcjonowania państwa. Mało kto zdaje sobie sprawę, że idąc do takiego urzędu, mamy różnego rodzaju przepisy, które kształtują zatrudnienie urzędników w tym urzędzie. Mamy ustawę o służbie cywilnej, na podstawie której zatrudnieni są urzędnicy tych urzędów, o których Panowie Prezesi mówili już. Tworzą oni korpus służby cywilnej. Jest wreszcie ustawa o pracownikach urzędów państwowych. Jest wreszcie ustawa o pracownikach samorządowych, na podstawie której zatrudnieni są pracownicy samorządowi. Szanowni Państwo, jednym z celów utworzenia właśnie służby cywilnej jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania państwa w oparciu o profesjonalny, bezstronny i rzetelny, wykonujący swoje obowiązki aparat urzędniczy. Daje temu dobitny wyraz Art. 153 Konstytucji, który stanowi, że w celu zapewnienia zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa w urzędach administracji publicznej działa Korpus Służby Publicznej. Niezwykłe znaczenie, jakie odgrywa Korpus Służby Cywilnej w sprawnej organizacji i funkcjonowaniu państwa, powoduje, że funkcjonowanie tego korpusu jest przedmiotem stałego zainteresowania Najwyższej Izby Kontroli. Wyrazem tego zainteresowania były po pierwsze obecnie prezentowana kontrola funkcjonowania służby cywilnej oraz służby zagranicznej, oraz kontrola zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej w urzędach województwa łódzkiego, która zostanie zaprezentowana przez kolegów z Delegatury Łódzkiej. Ponadto NIK przeprowadziła dwie inne kontrole służby cywilnej. Była to kontrola organizacji funkcjonowania służby cywilnej. Raport ukazał się w kwietniu 2005 roku i Funkcjonowanie służby cywilnej w ramach obowiązujących regulacji prawnych, raport ukazał się w marcu 2022 roku. Obecnie omawiana kontrola, raport z tej kontroli pochodzi wprawdzie z września 2023 roku, to jednak wszystkie ustalenia zawarte w tym raporcie są nadal aktualne. Pierwsze zasadnicze pytanie to, dlaczego podjęliśmy taką kontrolę? Pierwsza rzecz to, jak stwierdziłem, jak stwierdzili Panowie prezesi, to istotne znaczenie, jakie ma służba cywilna dla sprawnego funkcjonowania państwa. Nie tylko dla szybkiego załatwiania spraw obywateli, ale również funkcjonowania całego państwa. Po drugie chcieliśmy sprawdzić, jak wypełniana jest cytowana już przeze mnie norma Art. 153, czyli jak zapewnione jest zawodowe, rzetelne i apolityczne wykonywanie zadań państwa przez służbę cywilną. Kogo kontrolowaliśmy? Otóż proszę Państwa, skontrolowaliśmy dwadzieścia dwa urzędy, w tym Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, cztery urzędy wojewódzkie, cztery inspektoraty Nadzoru Budowlanego, cztery regionalne dyrekcje ochrony środowiska. Okres objęty kontrolą obejmował od 1 stycznia 2019 roku, do zakończenia czynności kontrolnych. Ostatnie zastrzeżenie zostało rozstrzygnięte w maju 2023 roku. Ocena ogólna. Organizacja służby cywilnej w większości przypadków pozwoliła na zapewnienie odpowiedniej realizacji zadań państwa, w tym w trudnym okresie epidemii COVID-19. Aczkolwiek w wielu urzędach stwierdziliśmy nieprawidłowości polegające między innymi na dużym opóźnieniu w załatwianiu spraw obywateli. W okresie objętym kontrolą nastąpił jednak, o czym tutaj już mówiono, regres w rozwoju służby cywilnej. Świadczą o tym następujące zidentyfikowane problemy, między innymi zmniejszenie procentowe udziału służby cywilnej w strukturze zatrudnienia w urzędach, zatrudnianie poza korpusem służby cywilnej tzw. Ekspertów na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych I niekiedy powierzanie im tego samego zakresu obowiązków, co członkom służby cywilnej. I tutaj wyprzedzając niejako wyniki kontroli, przy jednoczesnym wyższym wynagrodzeniu niż to ma miejsce w przypadku służby cywilnej. Spadek liczby i limitów mianowań oraz zmniejszenie się liczby mianowanych urzędników w stosunku do innych urzędników służby cywilnej. Po czwarte, małe zainteresowanie pracą w służbie cywilnej. I po piąte, wysoki wskaźnik rotacji na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej. Kontrola wykazała również szereg nieprawidłowości w realizacji zadań przez szefa służby cywilnej i funkcjonowaniu służby cywilnej w kontrolowanych urzędach, zwłaszcza w zakresie przestrzegania przepisów ustawy o służbie cywilnej i wytycznych szefa służby cywilnej. A teraz poproszę Pana Dariusza Łubiana, wicedyrektora Departamentu Administracji Publicznej, o zaprezentowanie szczegółowych wyników kontroli.
Dariusz Łubian
Dziękuję Panie Dyrektorze. Szanowni Państwo, przedstawię teraz najważniejsze szczegółowe ustalenia kontroli. Z ustawy o służbie cywilnej wynika, że zadania administracji rządowej co do zasady powinni wykonywać pracownicy I urzędnicy mianowani w służbie cywilnej. Jest to rozwinięcie tej zasady z Art. 153 Konstytucji, o której tutaj już była mowa. Tymczasem ustalenia kontroli wykazały regres. Na czym ten regres polegał? Udział członków korpusu służby cywilnej, w ogóle zatrudnionych zmniejszył się w siedmiu z dwudziestu dwóch badanych urzędów, na przykład w kancelarii premiera z 88 do 84%, a w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z 89 do 86%. Nastąpił natomiast wzrost zatrudnienia pracowników na podstawie ustawy z 1982 roku o pracownikach urzędów państwowych, która to ustawa stawia dużo mniejsze wymagania zatrudnianym osobom niż ustawa o służbie cywilnej. Największy wzrost udziału pracowników zatrudnionych na podstawie ustawy o pracownikach urzędów miast miał miejsce w urzędach wojewódzkich średnio z 25 do 32%, co w części można też tłumaczyć przejęciem przez wojewodów dyspozytorni medycznych. Natomiast drugi największy wzrost miał miejsce w kancelarii premiera z 10 do 15%. Zdaniem Izby spadkowa tendencja udziału członków korpusu służby cywilnej w liczbie zatrudnionych w urzędach ogółem nie służy rozwojowi profesjonalnej, apolitycznej służby cywilnej w urzędach. Ci najbardziej profesjonalni urzędnicy to są przecież ci urzędnicy mianowani. Przejdę teraz do kwestii właśnie tego dualizmu zatrudniania w administracji rządowej. Jak już mówiłem, pojawiła się tendencja do zatrudniania poza trybem z ustawy o służbie cywilnej i zatrudniania pracowników do tych samych zadań na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych. W szczególności dotyczyło to praktyki stosowanej w kancelarii premiera i w ministerstwach, zatrudniania tak zwanych "ekspertów" i powierzania im tożsamych lub podobnych zakresów obowiązków co pracownikom służby cywilnej. Stwierdzono to w przypadku 43 badanych osób na próbę, która obejmowała 64 osoby. Sposób zatrudniania pracowników na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych, tej starej ustawy z 1982 roku różni się bowiem zdecydowanie od rozwiązań z ustawy o służbie cywilnej. Jak już sygnalizowałem, ustawa o pracownikach urzędów państwowych stawia po prostu mniejsze wymagania. Przepisy o służbie cywilnej wymagają otwartego konkurencyjnego naboru przy zachowaniu transparentności. Wymagają informowania o wolnych stanowiskach, o wynikach naboru. W służbie cywilnej trzeba odbyć służbę przygotowawczą dla osób, które pierwszy raz podejmują pracę w urzędzie. W służbie cywilnej jest ten wymóg apolityczności szczególnie istotny, a także wymóg dokonywania okresowych oceny pracy. Oznacza to, że do służby cywilnej powinny trafiać osoby o wysokich kwalifikacjach I o odpowiednim przygotowaniu. Przy zatrudnianiu pracowników na podstawie tej ustawy o pracownikach urzędów państwowych nie obowiązuje wymóg przeprowadzenia otwartego konkurencyjnego naboru, pracownicy tacy nie muszą przestrzegać zasad etyki służby cywilnej, nie wiąże ich zasada neutralności politycznej, a także nie mają do nich zastosowania zasady wynagradzania członków korpusu cywilnej, co może powodować, co już sygnalizował tutaj Pan Dyrektor, omijanie limitów wynagrodzeń dla stanowisk określonych w służbie cywilnej. Podam tutaj przykład. W kancelarii premiera na merytorycznych stanowiskach eksperckich zatrudnionych było na koniec 2022 roku, mówię o zatrudnieniu na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Takich osób było 30, na koniec 2021 roku 34, a na koniec pierwszej połowy 2022 roku 28 osób. Szczegółowe badanie próby czternastu zatrudnionych w kancelarii premiera na stanowiskach ekspertów wykazały, że w przypadku dziesięciu osób wykonywano zadania tożsame z obowiązkami osób będących w korpusie służby cywilnej. Kolejnym problemem stwierdzonym przez kontrolę NIK, była kwestia ograniczonego zakresu mianowania urzędników służby cywilnej, czyli urzędników, którzy powinni tworzyć ten rdzeń w służbie cywilnej. Są to najbardziej bowiem profesjonalne osoby w korpusie służby cywilnej. Jest rzeczą bezsporną, że najlepiej budowanie tego profesjonalnego, rzetelnego, bezstronnego, neutralnego korpusu służby cywilnej służy właśnie zatrudnianiu urzędników mianowanych, ponieważ oni mają większą stabilność zatrudnienia, a także muszą spełniać wysokie kryteria przy zatrudnieniu. Taki pracownik ubiegający się o mianowanie musi wykazać się dużym doświadczeniem, wysokimi kwalifikacjami, zdać trudne egzaminy bądź musi ukończyć Krajową Szkołę Administracji Publicznej. Kontrola NIK wykazała jednak spadek udziału urzędów mianowanych w kontrolowanych urzędach z 19 do 17%, a w skali całego kraju ten odsetek spadł w okresie kontrolowanym z 6,6 do 6,3%. Z danych szefa służby cywilnej wynika, że w 2023 roku ten udział urzędników mianowanych w korpusie służby cywilnej nadal utrzymał się na tym poziomie 6,3%. Tutaj warto zauważyć, że wcześniej Rada Ministrów jako pożądany poziom zatrudnienia urzędników mianowanych wskazała 10%, że takich osób powinno być 10% w korpusie służby cywilnej. To o czym już tu była mowa. Decyzje Rady Ministrów zmniejszające limity mianowań służby cywilnej nie powodowały istotnych oszczędności w skali budżetu państwa, natomiast przyczyniły się do regresów profesjonalizacji służby cywilnej, czyli w tym tworzeniu tego najbardziej zawodowego rdzenia służby cywilnej. W szczególności w 2020 mianowano tylko trzydzieści cztery osoby, a w 2021 tylko dwadzieścia jeden osób, co można tylko częściowo tłumaczyć pandemią COVID-19. Na kolejnym slajdzie Państwo zobaczą wysokość limitów mianowań i dokonanych mianowań w poszczególnych latach. W kontekście tych limitów mianowań warto zwrócić uwagę na kwestie zastępowania odchodzących ze służby urzędników mianowanych. Na koniec 2022 roku w służbie cywilnej zatrudnionych było 7464 urzędników służby cywilnej. Pomimo że w 2022 roku uzyskało mianowanie 240 nowych urzędników, to w porównaniu do 2021 roku było ich łącznie tylko o czterdziestu dziewięciu więcej. Daleko jest więc nadal do osiągnięcia tego zakładanego poziomu 10%. Limit mianowań i liczby mianowań urzędników w tych latach 2020-2021 były niewystarczające nawet do zastępowania odchodzących urzędników ze służby cywilnej. Konieczne jest zatem stopniowe podnoszenie limitu mianowań w kolejnych latach. Kolejną niekorzystną tendencją w funkcjonowaniu służby cywilnej stwierdzoną w naszej kontroli było małe zainteresowanie podjęciem pracy w służbie cywilnej w urzędach, zwłaszcza przez młode osoby. W większości urzędów nabór na wolne stanowiska do korpusu służby cywilnej przeprowadzany był zgodnie z przepisem poza kilkoma przepytkami nieprawidłowości w publikowaniu ogłoszeń i informacji o wynikach naboru. Natomiast w przypadku dwóch naborów stwierdziliśmy takie nieprawidłowości bardziej zasadnicze. To jest wybór kandydata przed upływem terminu składania ofert, przed upływem terminu składania dokumentów i to było już istotne naruszenie przepisów ustawy o służbie cywilnej. Jak już sygnalizowałem, maleje zainteresowanie zatrudnieniem w służbie cywilnej. Pomimo obniżania przez urząd wymogów co do wykształcenia czy doświadczenia kandydatów, mówię o obniżeniu oczywiście do poziomu tych minimalnych wymagań, liczba nadsyłanych ofert podjęcia pracy w służbie cywilnej zmniejszała się i spadła z dziewięciu osób w 2020 do pięciu kandydatów w pierwszej połowie 2022 roku. Szczegółowe dane zobaczycie Państwo na kolejnym slajdzie, natomiast chciałbym tutaj dodać, że dla porównania w 2013 było 36 ofert kandydatów na jedno miejsce pracy w służbie cywilnej. Warto też zauważyć, że część tych ofert, tych nawet nielicznych, nie spełniała wymogów formalnych. Także często nabory nie kończyły się obsadzeniem stanowiska. Kontrola wykazała, że wzrosła liczba naborów do służby cywilnej zakończonych nieobsadzeniem stanowiska. Wskaźnik obsadzenia stanowisk spadł z 40% w 2019 roku do 29% w połowie 2022 roku. Jedną z głównych barier jest niekonkurencyjne wynagrodzenie w służbie cywilnej, o tym tu już była mowa. Przeciętne wynagrodzenie w całej służbie cywilnej w 2022 roku wynosiło 8083 złote. Obecnie według danych szefa służby cywilnej wynosi 9350 złotych. Warto jednak zauważyć, że to wynagrodzenie jest bardzo zróżnicowane. Najwyższe wynagrodzenia średnie były w ministerstwach i w kancelarii premier, a najniższe były w terenie: w urzędach wojewódzkich, w wojewódzkich inspektoratach, w regionalnych dyrekcjach ochrony środowiska, a zwłaszcza w powiatowych inspektoratach nadzoru budowlanego. W wielu z tych urzędów w terenie wynagrodzenie na stanowiskach specjalistów było znacznie niższe niż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, a niekiedy po prostu niewiele wyższe niż wynagrodzenie minimalne. To jest ta infografika, którą zapowiadałem. Jak Państwo widzą, najniższe zainteresowanie podjęciem pracy w służbie cywilnej dotyczyło generalnie urzędów w terenie właśnie ze względu na wysokie wymagania i niskie wynagrodzenie. Wskaźnik fluktuacji kadr w służbie cywilnej w kontrolowanym okresie wynosił około 8% i na podobnym poziomie utrzymywał się w roku 2023. Kolejnym problemem zauważonym przez kontrolę NIK była kwestia obsadzania wyższych stanowisk służbie cywilnej w urzędach. Od poprzedniej kontroli NIK w 2012 roku zmieniono wiele przepisów dotyczących służby cywilnej. Między innymi, o czym tu już mówił Pan Prezes i Pan Dyrektor w 2016 roku zrezygnowano z obowiązku prowadzenia otwartego konkursu na te wyższe stanowiska w służbie cywilnej, czyli potocznie na te stanowiska kierowników urzędów, dyrektorów departamentów, zastępców dyrektorów biur. Zaobserwowaliśmy także dużą rotację na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej. W dziesięciu kontrolowanych urzędach było 735 przypadków powołania i 700 przypadków odwołania przy liczbie stanowisk wynoszącej około 400. Niska była zatem stabilność zatrudnienia na wyższych stanowiskach służby cywilnej. Oczywiście to nie sprzyja stabilnemu, rzetelnemu wykonywaniu zadań państwa. Jak żeśmy zaobserwowali w kontroli, większość osób zajmujących wyższe stanowiska służbowe wywodziła się z korpusu służby cywilnej, jednak tendencja ta była tutaj spadkowa, że coraz mniej tych osób na wyższe stanowiska pochodziło ze służby cywilnej. Podobnie spadł wskaźnik udziału urzędników mianowanych służby cywilnej na tych wyższych stanowiskach. Spadł z 33-23%. W skrajnym przypadku w Kancelarii Premiera wśród osób zajmujących wyższe stanowiska w służbie cywilnej nie było żadnego urzędnika mianowanego wywodzącego się ze służby cywilnej. Najwyższa Izba Kontroli zwróciła też uwagę, że tylko w jednym przypadku z tych 735 powołań był przeprowadzony otwarty konkurs. Oczywiście jesteśmy zdania, że brak prowadzenia otwartych naborów nie sprzyja wyłonień najlepszych kandydatów i profesjonalizacji służby cywilnej. Przejdę teraz do realizacji zadań urzędów administracji rządowej przez służbę cywilną. Wybrane zadania były generalnie realizowane prawidłowo przez większość kontrolowanych urzędów. Pomimo sygnalizowania przez kierowników braków kadrowych i problemów związanych z naborem nowych pracowników. Dotyczyło to, jak już mówiłem, zwłaszcza urzędów terenowych. W większości przypadków cele postawione urzędom I mierniki realizacji ich zadań określone w planach działalności były osiągnięte poza tam dwoma wyjątkami. Natomiast w połowie kontrolowanych urzędów wystąpiły przypadki opóźnień w realizacji spraw na przykład z zakresu ochrony środowiska I tutaj według opinii kierowników urzędów podstawowym czynnikiem były braki kadrowe, przeciążenie pracą, fluktuacja kadr, czyli te sprawy, o których żeśmy już wcześniej mówili. I na koniec tutaj chciałbym powiedzieć, jakie działania podejmował szef służby cywilnej, który powinien zarządzać całą służbą cywilną i że tak powiem zasobami działać na rzecz optymalnego wykorzystania zasobów kadr służby cywilnej. Podstawowym problemem było to, że szef służby cywilnej nie przygotował I nie przedstawił Radzie Ministrów kluczowego dokumentu, to jest strategii zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej. Było to oczywiście niezgodne z przepisami ustawy o służbie cywilnej. W konsekwencji tego stanu nie utworzono i nie zaplanowano środków w rezerwie budżetowej na modernizację służby cywilnej, a także brak było uchwały Rady Ministrów z określeniem celów strategicznych dla służby cywilnej, a w konsekwencji tego braku odniesienia celów strategicznych, podstawowych założeń kluczowe decyzje dotyczące służby cywilnej były podejmowane niezgodnie z postulatami szefa służby cywilnej. Ponieważ nie było tego punktu odniesienia w postaci uchwały Rady Ministrów. Pozostałe obligatoryjne zadania ustawowy szef służby cywilnej na ogół realizował rzetelnie i zgodnie z przepisami. Natomiast zauważyliśmy, że szef służby cywilnej nie korzystał z fakultatywnych uprawnień, jakie dawała mu ustawa o służbie cywilnej. Między innymi nie zwracał się do prezesa Rady Ministrów o kontrolę realizacji zadań wynikających w służbie cywilnej. Nie tworzył też zespołów opiniodawczych i doradczych. Warto też zauważyć, że wyniki kontroli NIK w dwadzieścia dwa urzędach wskazały na obszary problemowe, które nie zostały w ogóle zidentyfikowane przez poprzedniego szefa służby cywilnej. Na przykład brak stosowania przez urzędy obligatoryjnych standardów szefa służby cywilnej czy obsadzanie stanowisk urzędniczych w oparciu o ustawę o pracownikach urzędów państwowych. Zdaniem NIK wykorzystanie tych fakultatywnych [niesłyszalne 00:37:21], pozwoliłoby szefowi służby cywilnej lepiej wykonywać jego zadania, w szczególności lepiej zarządzać zasobami, lepiej planować działania na rzecz rozwoju służby cywilnej. Oddaję teraz głos Panu Dyrektorowi, który omówi wnioski pokontrolne i ich realizację. Dziękuję bardzo.
Bogdan Skwarka
Szanowni Państwo, jednym z istotnych efektów każdej kontroli są wnioski pokontrolne, czyli pewne zalecenia, sugestie, które formułuje Najwyższa Izba Kontroli, a wynikają one ze stwierdzonych nieprawidłowości. W wyniku kontroli, która jest omawiana, sformułowano aż 126 wniosków pokontrolnych. Wśród nich były wnioski systemowe dotyczące całości funkcjonowania służby cywilnej i były one adresowane do najwyższych organów państwa, a więc do Rady Ministrów, Prezesa Rady Ministrów czy do Szefa służby cywilnej. Nie chcę wymieniać wszystkich wniosków pokontrolnych. Skupię się tylko na przykładowym ich wyliczeniu. Dla przykładu NIK wnioskowała do Rady Ministrów o podjęcie działań systemowych, powtarzam systemowych, wspierających zachowanie zasad profesjonalnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa przez korpus służby cywilnej. Dalej o podjęcie strategii, a więc dokumentu kluczowego dotyczącego funkcjonowania służby cywilnej I dotyczącego zasobów zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej. Podstawowy dokument, który jest niezwykle istotny dla funkcjonowania służby cywilnej. O podjęcie działań wspierających dobór i utrzymanie profesjonalnej kadry w korpusie służby cywilnej ze względu na znaczne różnice w wynagrodzeniach oferowanych wysoko wykwalifikowanym specjalistom w służbie cywilnej w stosunku do sektora prywatnego. Dalej kierowaliśmy wnioski do Prezesa Rady Ministrów, między innymi o określenie w drodze zarządzenia szczegółowego sposobu ustalania indywidualnych programów rozwoju zawodowego do szefa służby cywilnej, między innymi o przygotowanie i przedstawienie Radzie Ministrów projektu strategii zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej, a więc tego dokumentu, którego nie było. Dalej. Może już poprzestanę na rozważeniu współpracy z organizacjami społecznymi, gdzie ta współpraca z organizacjami dotyczącymi funkcjonowania służby cywilnej była jednak niedobra, zła. Ale o skuteczności, proszę Państwa, kontroli świadczy nie tylko ta liczba wniosków pokontrolnych, ale również przyjęcie ich do realizacji przez kontrolowanego, czyli uznanie, że wnioski Najwyższej Izby Kontroli są zasadne i należy je przyjąć do realizacji. Ze 126 sformułowanych wystąpieniach wniosków pokontrolnych jednostki zrealizowały 65, a 59 było w trakcie realizacji. Część, jak powiedziałem, wniosków, dotyczyła całokształtu funkcjonowania służby cywilnej. W odpowiedzi na wnioski pokontrolne Pani Minister, szefowa służby cywilnej poinformowała nas o pewnych podjętych działaniach mających na celu wykonanie tych wniosków pokontrolnych. Poinformowała nas, że jedną z pierwszych decyzji Rady Ministrów była decyzja o zwiększenie środków na wynagrodzenia w służbie cywilnej poprzez zwiększenie o 20% kwoty bazowej na rok 2024, co powinno jednak spowodować wzrost wynagrodzenia w służbie cywilnej. Pani Minister poinformowała nas, że Departament Służby Cywilnej rozpoczął proces przygotowania diagnozy stanu służby cywilnej oraz badanie ankietowe dotyczące stosowania w urzędach państwowych, w urzędach administracji rządowych, obligatoryjnych standardów szefa służby cywilnej, a więc tej nieprawidłowości, która została stwierdzona w trakcie naszej kontroli. Piątego marca 2024 roku rozpoczęto badania w skali zjawiska zatrudnienia na tzw. stanowiskach nie mnożnikowych, a więc zatrudniała tych ekspertów w urzędach administracji rządowych w miejsce albo obok członków służby cywilnej. Ponadto Pani minister poinformowała o uwzględnieniu środków prawie 1,9 miliona złotych na elektroniczną bazę naborową do służby cywilnej, która ma ułatwić rekrutację do służby cywilnej. I na tym może bym skończył. Dziękuję bardzo za uwagę.
Marcin Marjański
Bardzo dziękuję Panom. Teraz proszę o zaprezentowanie wyników drugiej kontroli, czyli takie kompendium wiedzy z województwa łódzkiego. Zarządzanie zasobami ludzkimi w służbie cywilnej w urzędach w województwie łódzkim. Bardzo panom dyrektorom dziękuję, bardzo zapraszam Pana Dyrektora Piotra Walczaka oraz Pana Krzysztofa Wójcika.
Piotr Walczak
Witam Państwa. Szanowni Państwo, mam przyjemność przedstawić Państwu wyniki kontroli przeprowadzonej przez Delegaturę Najwyższej Izby Kontroli w Łodzi pod tytułem Zarządzanie zasobami ludzkimi w służbie cywilnej w urzędach województwa łódzkiego. Kontrolą objęto lata 2020-2023 i kontrola jest w pełni aktualna. Informacja z tej kontroli została zatwierdzona przez panów prezesów w październiku bieżącego roku. Przedmiotowa kontrola miała poszerzyć ustalenia kontroli zrealizowanej przez Departament Administracji Publicznej, prezentowanej przez poprzedniego prelegenta dyrektora Bogdana Skwarkę o ocenie funkcjonowania służby cywilnej na szczeblu wojewódzkim oraz powiatowym, oczywiście na terenie województwa łódzkiego. Skontrolowaliśmy dziesięć urzędów różnych szczebli terenowych. Kontrolą objęliśmy jeden urząd centralny. Mało osób wie, że w Łodzi znajduje się urząd centralny. Jest to Biuro do Spraw Substancji Chemicznych. W zakresie szczebla wojewódzkiego administracji zespolonej skontrolowaliśmy Kuratorium Oświaty, Wojewódzki Inspektorat Jakości Artykułów Rolno-Spożywczych, Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej oraz Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny. W ramach administracji niezespolonej szczebla wojewódzkiego skontrolowaliśmy Urząd Statystyczny w Łodzi. W zakresie jednostek szczebla powiatowego administracji zespolonej kontrolą objęliśmy Powiatowe Inspektoraty Nadzoru Budowlanego, zaś w ramach administracji niezespolonej Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łodzi I Kutnie. Jak widać, kontrolą objęto przekrojowo wszystkie szczeble I rodzaje urzędów funkcjonujących na terenie województwa łódzkiego. Aby zrozumieć problem z funkcjonowaniem służby cywilnej, który stwierdziliśmy w trakcie przedmiotowej kontroli, należy uzmysłowić sobie etatyzację skontrolowanych jednostek. Jak widzą Państwo na tym slajdzie, wśród kontrolowanych urzędów były instytucje zatrudniające do dwudziestu osób. Przykładem mogą być Powiatowe Inspektoraty Nadzoru Budowlanego, które zatrudniały poniżej dziesięciu osób. Jeśli chodzi o większe urzędy, np. Urząd Statystyczny zatrudniał średniorocznie około 300 pracowników. Jednak zdecydowana większość skontrolowanych urzędów zatrudniało między 20 a 60 pracowników. Jak państwo zobaczą w dalszej części prezentacji, wielkość urzędów miała wpływ na funkcjonowanie pracowników zatrudnionych w korpusie służby cywilnej. W ramach przeprowadzonej kontroli stwierdziliśmy nieprawidłowe I nierzetelne zarządzanie zasobami ludzkimi przez wszystkich kierowników kontrolowanych jednostek. Aż cztery jednostki otrzymały negatywne oceny. Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły w szczególności niedostosowania zasobów do potrzeb, nieprzestrzegania ustawy o służbie cywilnej w różnym zakresie, w zakresie opisów stanowisk, naborów służby przygotowawczej, opracowywania indywidualnych planów rozwoju zawodowego czy sprawozdawczości składanej do szefowej służby cywilnej. Braku korelacji między wartościowaniem stanowisk a wynagrodzeniami. Braku szkoleń związanych z brakiem środków finansowych oraz brakiem motywacyjnej roli przyznawanych dla pracowników służby cywilnej nagród. Najważniejsze ustalenia z tej kontroli przedstawi koordynator kontroli Pan Krzysztof Wójcik.
Krzysztof Wójcik
Dziękuję bardzo. Proszę państwa, popatrzmy najpierw na pewną niekonsekwencję ustawodawcy, jeśli chodzi o zatrudnienie samych kierowników jednostek kontrolowanych. Część z nich jest zatrudniona w służbie cywilnej, a część z nich jest zatrudniona poza korpusem służby cywilnej na mocy tej starej ustawy z 1982 roku. Proszę Państwa, kuratorzy oświaty poza korpusem służby cywilnej. Dla odmiany wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych już w służbie cywilnej. Po sąsiedzku zlokalizowana inspekcja, pierwsi kontrolują żywność. Inspekcja handlowa kontroluje, można powiedzieć, produkty nieżywnościowe, zabawki, paliwa. Tu już szefostwo jest poza służbą cywilną. Dla odmiany powiatowi lekarze weterynarii oni są również w służbie cywilnej tak jak z kolei Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Proszę Państwa, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego jest poza służbą cywilną, ale już jego zastępca z bliżej nieokreślonych powodów już jest w służbie cywilnej. Wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni poza służbą cywilną, dyrektorzy urzędów statystycznych poza służbą cywilną, a zastępcy ich w służbie cywilnej. Widać tu pełną niekonsekwencję, tak jak to już było wspominane, poza służbą cywilną oczywiście wymagania są mniejsze, m.in. doniesiony jest ten wymóg apolityczności. Jeżeli chodzi o te najważniejsze ustalenia, Pan dyrektor Walczak wspominał o tych zasobach kadrowych. Popatrzmy, jaki był dramat. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Łodzi i Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kutnie. W tym pierwszym tylko 4,3% z naborów zakończyło się zatrudnieniem kandydatów. Tam było przeprowadzonych w okresie objętym kontrolą około 250 naborów. Tylko kilkanaście osób udało się wyłonić w tych naborach. Nieco lepiej, ale niewiele lepiej, bo można powiedzieć, że co piąty nabór zakończył się niepowodzeniem, było w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Łodzi. Brakuje po prostu chętnych osób do pracy w służbie cywilnej. Nieterminowa aktualizacja programów zarządzania zasobami ludzkimi stwierdzona w sześciu z dziesięciu jednostek. Można na to spojrzeć tak, czegoś tam w terminie nie zrobili, ale to świadczy, jaką rangę ma ten dokument, który jest podstawowym dokumentem strategicznym w danej jednostce. Kiedyś go zrobiono, odłożono na półkę, jak się pamięta, to się aktualizuje, a jak nie, to się nie aktualizuje. Nieprawidłowe sporządzenie opisów stanowisk pracy bądź niedokonanie ich aktualizacji siedem z dziesięciu jednostek. To rzutuje również na niemożliwość, brak możliwości dokonania odpowiedniego wartościowania tych stanowisk w celu umieszczenia ich w siatce płac. Nieprawidłowe i nierzetelne prowadzenie naborów służby przygotowawczej I ocen pracowników aż dziewięć z dziesięć jednostek. Różne nieprawidłowości od jakiegoś uchybień terminów, można powiedzieć drobna nieprawidłowość formalna, ale aż po takie, gdzie np. w powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Tomaszowie Mazowieckim zatrudniano poza korpusem służby cywilnej stażystów po zakończeniu ich stażu w urzędzie przez Urząd Pracy Lokalny sfinansowany, co było niezgodne z przepisami, bo nabór powinien być przeprowadzony. Wreszcie nieprawidłowe ustalenie indywidualnych programów rozwoju zawodowego lub wręcz ich brak. Ten brak był szczególnie widoczny w urzędach na szczeblu powiatowym. Tam kierownicy się tłumaczyli tak: Przecież my nie mamy środków na szkolenia, to o jakim rozwoju zawodowym my tutaj mówimy? I zaraz do tego też dojdziemy i Państwu pokażemy, jaka była średnia wysokość środków na pracownika na szkolenia. Wreszcie przypadki złożenia nierzetelnych sprawozdań szefowi służby cywilnej cztery z dziesięciu jednostek. Proszę Państwa, kiedy mówimy o wynagrodzeniach, popatrzmy na wynagrodzenia specjalistyczne na stanowiskach specjalistycznych. Dlaczego na specjalistycznych? To jest ten trzon tego korpusu służby cywilnej. To są ci ludzie, którzy załatwiają dla nas sprawy w urzędach, którzy wydają nam decyzje administracyjne. Z nimi mamy największy kontakt. A przecież proszę pamiętać, że na tych stanowiskach specjalistycznych, to o czym tutaj pan Prezes i Pan Wiceprezes mówili, często jest wymagane wyższe wykształcenie. Mało tego, wręcz wykształcenie kierunkowe, tak jak, chociażby w Powiatowych Inspektoratach Nadzoru Budowlanego, jakieś budowlane wykształcenie z uprawnieniami zawodowymi, bądź w Powiatowych Inspektoratach Weterynaryjnych. Tam się po prostu zatrudnia lekarzy weterynarii. Można powiedzieć tak, poprawiło się na przestrzeni tych lat, ale warto sobie zadać pytanie, czy osiem tysięcy złotych brutto wynagrodzenia zasadniczego, które oferuje się weterynarzowi, to jest dobra oferta? To jest ostatnie ogłoszenie. Popatrzmy, co oferuje rynek. Można powiedzieć niby to samo, tylko jest jedna różnica. Tu jest 7-10 netto, tam było brutto. Tu jest jeszcze taki drobny bonus mieszkanie służbowe. To chyba wyjaśnia jasno, dlaczego nie ma chętnych do pracy w Powiatowych Inspektoratach Weterynarii. Pomimo tego, że jak Państwo popatrzycie na dane z barometru zawodów, weterynarze nie są zawodem deficytowym. Zawodem deficytowym z całą pewnością w większości, no może nie w większości, ale w znacznej liczbie powiatów, są inspektorzy budowlani, inżynierowie budownictwa. To jest zawód mobilny, może nie w samym województwie łódzkim jest deficytowy, ale jak widać, jeżeli mamy problem z zatrudnieniem osób, kandydatów do pracy, które nawet nie są w województwie zawodem deficytowym, strach pomyśleć, co będzie, jak to będzie zawód deficytowy. Proszę Państwa, było wspominane wartościowanie stanowisk. Wartościowanie stanowisk służy do powiązania danych stanowisk w hierarchii urzędu z siatką płac. Na tej podstawie my ustalamy, że to stanowisko jest bardziej odpowiedzialne. Powinien pracownik zatrudniony na takim stanowisku zarabiać więcej. Skrajny przypadek. Urząd Statystyczny, pensje specjalistów, minimalne ustawowe wynagrodzenie i przeciętne wynagrodzenie na stanowisku sprzątaczki. Tak naprawdę te podstawowe wynagrodzenia na stanowiskach specjalistycznych były, można powiedzieć, takie same jak na stanowiskach sprzątaczek. Te wyższe, które Państwo widzicie w tych drugich kolumnach, z reguły były zarezerwowane dla tych specjalistów, statystyków, którzy byli w dodatku informatykami. Wiadomo, rynek jest taki, a nie inny. Informatyk to już w ogóle nie przyjedzie za minimalne wynagrodzenie pracować do urzędu. Także wygląda to bardzo źle. To wartościowanie, mimo że zostało przeprowadzone akurat w tym urzędzie statystycznym, ono pozostaje tak naprawdę na papierze. Oni nie mieli środków na wyrównanie tych wynagrodzeń ponad to, co wynikało z przepisów w sprawie minimalnego wynagrodzenia ustawowego. Niedobory finansowe to, o czym mówiliśmy, wpływały też na możliwość szkoleń, a właściwie braku szkoleń. Proszę zobaczyć, jeżeli my na poziomie urzędu w powiecie mamy 70 złotych na szkolenia na rok, na jednego pracownika, to co najwyżej możemy sobie zrobić obowiązkowe szkolenia BHP, bo tego wymaga prawo, bo nam inspekcja pracy mandat nałoży na kierownika jednostki, jak nie zrobi. Natomiast szkolenia specjalistyczne, o nich możemy pomarzyć. To, o jakim rozwoju zawodowym mówimy? Nagrody za szczególne osiągnięcia, ponieważ nie ma środków, to nagrody za szczególne osiągnięcia, bo ustawa o służbie cywilnej mówi, że można przyznać pracownikom nagrody za szczególne osiągnięcia, otrzymywało niemal 100% członków korpusu służby cywilnej. Nieliczni kierownicy tych urzędów mieli odwagę na wprost powiedzieć: My to traktujemy jako wyrównanie wynagrodzeń. To nie jest taka funkcja motywacyjna, ale ponieważ zarabiają mało, to dostają nagrody za szczególne osiągnięcia, co niekoniecznie jest związane ze szczególnymi osiągnięciami. Zgodzą się Państwo, że trudno za szczególne osiągnięcie uznać to, że ktoś sumiennie wykonuje pracę albo terminowo coś zrobił, a tymczasem wszyscy dostają nagrody. Wysokość tych nagród, proszę Państwa, jest też zróżnicowana, bo jeżeli mówimy, że zgodnie z przepisami 3% funduszu płac można przeznaczyć na nagrody i te 3% może być podwyższane w ramach posiadanych środków na wynagrodzenia, to na szczeblu powiatowym i tu znów skrajny przypadek Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Tomaszowie Mazowieckim. Tam wysokość nagród to było 1500 maksymalnie gdzieś w okolicach 2000 złotych na pracownika na rok. To były nagrody wypłacane jednorazowo. Dla odmiany były takie urzędy, gdzie po kilka, kilkanaście tysięcy np. Inspekcja Handlowa można było wypłacić tych nagród pracownikom kilka razy w ciągu roku. To też znaczy, że nie ma tutaj właściwego przepływu informacji pomiędzy rządzącymi i źle to jest w tej chwili rozwiązane. W urzędach preferowano za to tradycyjne sposoby motywowania pracowników, np. Dyplomy uznania, listy gratulacyjne. Bardzo niechętnie były wykorzystywane narzędzia work-life balance. Tym bardziej to dziwi, bo w ubiegłym roku znowelizowano ustawę o służbie cywilnej i takie narzędzia dotyczące, chociażby elastycznego czasu pracy wprowadzono ten czas pracy może być wręcz indywidualnie dostosowywany do potrzeb pracownika. Można pracować w zadaniowym czasie pracy. Niechętnie są stosowane te nowe narzędzia pracy. Oddaję głos Panu Dyrektorowi Walczakowi na powrót, który przedstawi wnioski skierowane do szefa służby cywilnej.
Piotr Walczak
Dziękuję bardzo. Proszę Państwa, jak widzieliście nieprawidłowości, które stwierdziliśmy, wskazują na potrzebę zmian. W związku z powyższym skierowaliśmy szereg wniosków do Szefowej służby cywilnej, zarówno w zakresie wniosków de referenda, czyli postulujących zmiany przepisów, jak i wniosków systemowych. W szczególności te wnioski dotyczyły ujednolicenia stanowisk kierowników jednostek w ramach służby cywilnej. Widzieliście Państwo na prezentacji, że jest tu niewątpliwie pewna nie logika ustawodawcy w tym zakresie. Wprowadzenia fakultatywności w ustalanie indywidualnych planów rozwoju zawodowego w małych urzędach. Wprowadzenia procedur przyznawania nagród. Zainicjowania działań w zapewnienia zasobów adekwatnych do potrzeb, dokonania przeglądu siatki płacowej pracowników służby cywilnej w terenowych jednostkach w celu jej ujednolicenia oraz korelacji z wartościowaniem stanowisk, podjęcia działań popularyzujących narzędzia work-life balance w terenowych jednostkach. Podsumowując, przeprowadzona kontrola pokazała obraz służby cywilnej funkcjonującej na szczeblu wojewódzkim, a szczególnie powiatowym, który daleko odbiega od ideału. Warto podkreślić, że większość stwierdzonych problemów nie wynika ze złego zarządzania, ale z braku środków finansowych. Sytuacja ta wymaga podjęcia szeregu kroków wzmacniających służbę cywilną w naszym kraju. I na końcu pozwolę sobie na pewien cytat, który znajduje się w publikacji z 2020 roku wydanego przez Fundację Batorego Służba cywilna dziś i jutro. Kluczowe problemy i propozycje rozwiązań. W dużej mierze podsumowuje ustalenia naszej kontroli. "Znacząca część czasu i energii, zwłaszcza w okresach powyborczych, w miejsce projektów mających na celu wzrost profesjonalizmu i poprawę jakości usług świadczonych przez służbę cywilną poświęca się polityzacji kwestii kadrowych. W efekcie służba cywilna traktowana jest przez polityków jako swego rodzaju własność nabyta w ramach powszechnie akceptowanego systemu łupów" Dziękuję za uwagę.
Marcin Marjański
Ja bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, zakończyliśmy część pokazującą wyniki. Jeżeli są jakieś pytania, to bardzo proszę, to ten moment. Tak jest. Bardzo proszę. Proszę o przedstawienie się. Dzień dobry.
Paweł Balinowski
Paweł Balinowski, TVP Info. Bardzo szczegółowo Państwo opowiedzieliście o wynikach kontroli, tylko jedną małą rzecz chciałem doprecyzować. Wszelkie wynagrodzenia, jakie podawaliście, to są kwoty netto, tak?
Marcin Marjański
Brutto.
Bogdan Skwarka
Tak? Ok, to jeszcze lepiej w takim razie. Dobra, bo to bardzo ważne. Bardzo dziękuję.
Marcin Marjański
Bardzo dziękuję. Tym samym zakończyliśmy już całą konferencję prasową. Bardzo Państwu dziękuję w imieniu prezesa Mariana Banasia, Wiceprezesa Jacka Kozłowskiego, kontrolerów obecnych dzisiaj na sali oraz wszystkich pracowników Najwyższej Izby Kontroli za udział w dzisiejszej konferencji. Dziękuję bardzo.