Wróć do artykułu „Szpitale gotowe na blackout? Wyniki kontroli zasilania awaryjnego”
Bartłomiej Pograniczny, rzecznik prasowy NIK
Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła czy placówki ochrony zdrowia są przygotowane do nieprzerwanego świadczenia usług medycznych na wypadek braku zasilania w energię elektryczną. Skontrolowaliśmy 15 publicznych szpitali w pięciu województwach: zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, śląskim i podkarpackim.
Wyniki kontroli napawają pewnym optymizmem – wszystkie skontrolowane placówki posiadają agregaty prądotwórcze, a większość zabezpiecza kluczowe systemy urządzeniami bezprzerwowego zasilania, które zapewniają ciągłość pracy podłączonych urządzeń np. aparatury medycznej. Ponadto w 14 szpitalach opracowano i wdrożono procedury na wypadek nagłego braku zasilania ze źródeł zewnętrznych, choć w trzech placówkach nie były one kompletne, a w trzech kolejnych wymagały aktualizacji. W jednym szpitalu prace nad planem działania w takim przypadku rozpoczęto jeszcze przed zakończeniem kontroli NIK.
NIK zwróciła również uwagę części kontrolowanych jednostek na: brak rzetelnego i terminowego serwisowania agregatów prądotwórczych i zasilaczy oraz brak aktualnych procedur i wymaganych instrukcji eksploatacyjnych.