Majątek hrabiny miał trafić do państwa. Zamiast tego wybuchła afera.

Dojlidy - lasy, stawy rybne i browar - należały do hrabiny Zofii Rydygier. Gdy Polska odzyskała niepodległość, hrabina, która czuła się Niemką, nie przyjęła polskiego obywatelstwa, więc jej dobra miały trafić pod zarząd państwa. Formalności nie dopełniono. Latem 1921 r. majątek kupił bank - za 75 mln marek, z zapewnieniem, że rozparceluje ziemię dla okolicznych rolników. Kilka miesięcy później sprzedał całość za 160 mln. Urzędowa zgoda na transakcję zapadła w trzy dni.

Pytanie, które kontrolerzy zadawali ponad sto lat temu, pozostaje aktualne również dziś: czy państwo wie, jakim majątkiem zarządza i czy robi to właściwie i skutecznie? Posłuchaj i oceń sam, co jest już tylko historią, a co wciąż brzmi znajomo.

O cyklu

„Z archiwum NIK” to audiobook Najwyższej Izby Kontroli oparty na książce „100 kontroli z archiwum NIK” (NIK, IPN 2018). Od 9 października tego roku, co tydzień, w piątek o 12.00, NIK publikuje nowy odcinek o kontroli, która przed laty ujawniła coś, o czym wolano milczeć. Odcinek nr 3 powstał na podstawie rozdziału napisanego przez Ryszarda Szyca. Czyta Małgorzata Spór, realizacja i muzyka: Przemysław Miłosz.

Posłuchaj

Odcinek nr 3 na Spotify: 

Poprzednie odcinki:

  1. „Grzechy komendanta” 
  2. „Nepotyzm na szczeblu ministerialnym” 

Wszystkie odcinki do odsłuchania także w Sekcji projektu „Z Archiwum NIK”

Czekamy na Państwa opinie: ZarchiwumNIK@nik.gov.pl

Informacje o artykule

Udostępniający:
Najwyższa Izba Kontroli
Data utworzenia:
23 października 2026 10:41
Data publikacji:
23 października 2026 10:41
Wprowadził/a:
Maciej Wróbel
Data ostatniej zmiany:
23 października 2026 12:56
Ostatnio zmieniał/a:
Maciej Wróbel
Czarno-białe zdjęcie zabytkowego pałacu dworskiego widzianego zza rozłożystych drzew i gęstej zieleni parkowej. Klasycystyczna fasada budynku z kolumnami i dużymi oknami częściowo ukryta jest w cieniu liści, tworząc tajemniczy nastrój. Ilustracja okładkow © NIK

Przeczytaj treść ponownie