Informacja o wynikach kontroli nt. realizacji programu rządowego pn. "Założenia polityki mieszkaniowej Państwa" w zakresie wybranych zagadnień dotyczących budownictwa mieszkaniowego

Jednostka kontrolująca:

Nr ewidencyjny:
Data publikacji: 2005-06-27 00:00
Dział tematyczny: budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa

Szacowany na koniec 1996 r. niedobór mieszkań w stosunku do liczby rodzin wynosił ok. 1,2 - 1,3 mln lokali. Przedłożone Sejmowi przez rząd w listopadzie 1994 r., a następnie skorygowane w listopadzie 1995r. "Założenia polityki mieszkaniowej Państwa" przewidywały, że w latach 1996 - 2000 zbuduje się w Polsce 740 tys. mieszkań, przy czym w 1996 r. - 70 tys., a w 1997 r. - 94 tys. Udział nakładów państwa na budownictwo mieszkaniowe dokument ów ustalał na poziomie 2,0% PKB w 1996 r. i 2,3 % PKB w 1997 r. Żadnego z tych zamysłów nie zrealizowano. W roku 1996 zbudowanych zostało w Polsce 62 tys. mieszkań, a nakłady państwa na ten segment wyniosły 0,9 % PKB, w roku 1997 - 68 tys. mieszkań i 0,8 % PKB. W okresie badanym przez NIK, czyli w latach 1995 - 1997, powstawało 1,5 - 1,7 mieszkania na 1000 osób. Aby zlikwidować istniejący niedobór mieszkań trzeba by przez co najmniej 15 lat budować 10 mieszkań na 1000 mieszkańców, a więc 5 - 6 razy tyle. Spadek budownictwa mieszkaniowego trwa u nas od końca lat siedemdziesiątych. Aby przeciwdziałać regresowi, Sejm w lipcu 1994 zobowiązał rząd do opracowania założeń polityki mieszkaniowej państwa, który w odpowiedzi przedstawił "Założenia"w listopadzie 1994 r., a w 1995 r. skorygował je. Kontrola NIK wykazała, że ich realizacja nie przyniosła w tej mierze odczuwalnej poprawy. Konsekwencją przyjęcia "Założeń" było przede wszystkim uchwalenie w październiku 1995 r. ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, wprowadzającej m.in. nowe formy jego finansowania i realizacji. Utworzony został nią Krajowy Fundusz Mieszkaniowy gromadzący środki budżetowe z myślą o dofinansowywaniu inwestycji mieszkaniowych. Środki KFM - utworzonego w Banku Gospodarstwa Krajowego - mają być przeznaczane na udzielanie preferencyjnych kredytów towarzystwom budownictwa społecznego na wynajem i spółdzielniom mieszkaniowym. Z jego środków m.in. udziela się także kredytów gminom na realizację komunalnej infrastruktury technicznej i pożyczek bankom prowadzącym kasy mieszkaniowe. W ocenie NIK - jak dotąd - kredyty KFM nie wpłynęły na ożywienie budowlanej koniunktury. Na ten stan składają się m.in. trudne warunki uzyskania kredytu, niedostateczna popularyzacja tej formy kredytowania budownictwa czynszowego, wreszcie ulokowanie funduszu w BGK nie dysponującym siecią oddziałów i ekspozytur, przez co nawet fizyczny dostęp do kredytów został skutecznie utrudniony. Przede wszystkim zaś - środki zgromadzone w KFM są zbyt szczupłe wobec zadań i potrzeb - 187,1 mln zł znajdujących się w dyspozycji funduszu w 1996 r. to suma pozwalająca na skredytowanie budowy 6 100 mieszkań. W 1997 r. środki KFM były jeszcze szczuplejsze - na 5 000 mieszkań. Ustawa o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego uregulowała też zasady tworzenia i działania kas mieszkaniowych, których zadaniem jest gromadzenie oszczędności ludności i udzielanie kredytów na cele mieszkaniowe. Kontrola NIK wykazała, że rolę swą wypełniają one w mocno ograniczonym zakresie. Uzyskanie po 3 - 5 latach oszczędzania środków wystarczających na wybudowanie bądź kupno 50 - 80 metrowego mieszkania wymaga wpłacania nie mniej niż 1 000 zł miesięcznie. Kwoty takie wpłaca niespełna 18 % oszczędzających, a było ich wszystkich na koniec 1997 r. niewiele ponad 27 tysięcy. Nie podjęły natomiast działalności kasy oszczędnościowo - budowlane. Mimo, że powołująca je ustawa weszła w życie 29 października 1997 r., do 30 kwietnia 1998 nie wydano aktów wykonawczych - m.in. rozporządzenia Rady Ministrów określającego warunki i tryb udzielania premii mieszkaniowych oraz rozliczeń kas z budżetem państwa - co uniemożliwia ich uruchomienie. Kontrola NIK stwierdziła też, iż mimo że zgodnie z ustawą z lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych obowiązek zaspokajania potrzeb mieszkaniowych mieszkańców jest zadaniem własnym gminy, w większości nie podjęły one trudu sformułowania programów polityki mieszkaniowej. Uwzględniając wyniki przeprowadzonej kontroli NIK wnioskuje m.in., by rząd w corocznych projektach budżetu w większym stopniu uwzględniał potrzebę wspierania budownictwa mieszkaniowego i rozważył kierowanie większych środków na finansowanie KFM. Poprawa warunków uzyskiwania ulg podatkowych z tytułu wydatków na inwestycje mieszkaniowe zwiększyłaby skalę angażowania środków własnych ludności w budownictwo mieszkaniowe. NIK wskazuje też na pilną potrzebę wydania wszystkich zaległych aktów wykonawczych do ustaw wprowadzających nowe mechanizmy finansowania budownictwa mieszkaniowego. NIK uważa też, że niezbędne jest stworzenie systemu bodźców ekonomicznych dla gmin, zachęcających je do zwiększania skali budownictwa komunalnego i socjalnego.

Powrót

Przeczytaj treść ponownie