Informacja o wynikach kontroli działalności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie prewencji rentowej
Jednostka kontrolująca:
Nr ewidencyjny:
Data publikacji: 2005-06-21 00:00
Dział tematyczny: zabezpieczenie społeczne
Nowelizacja ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych zobowiązała ZUS do prowadzenia prewencji rentowej. Pod tym określeniem należy rozumieć m.in. orzekanie o potrzebie rehabilitacji leczniczej ubezpieczonych pobierających świadczenia z tytułu czasowej niezdolności do pracy i zagrożonych stałą lub długoterminową niezdolnością do pracy, kierowanie ich na rehabilitację oraz częściowe pokrywanie jej kosztów.
Przystępując w 1995 r. do rozpoczęcia tej działalności ZUS nie był jednak do niej przygotowany zarówno pod względem prawnym, jaki i organizacyjnym. Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie kierowania na rehabilitację w ramach prewencji rentowej zostało bowiem wydane dopiero 3 grudnia 1996 r. i weszło w życie 27 grudnia 1996 r. Tymczasem już w grudniu 1995 r. ZUS przekazał 30 ośrodkom rehabilitacyjnym 6.570 tys. zł na prowadzenie rehabilitacji w ramach prewencji rentowej. Nie przeprowadzono także postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na wykonywanie usług rehabilitacji leczniczej ani nie ustalono dziennej stawki osobowej dla poszczególnych ośrodków.
Nie kwestionując celowości wydatkowania 6.570 tys. zł przekazanie tych środków nastąpiło z naruszeniem prawa, albowiem jeszcze przed wydaniem przepisów wykonawczych - uważa NIK. Ponadto pieniądze przekazano na podstawie nieprecyzyjnie sformułowanych umów, które nie określały stawki osobodnia, zakresu usług, daty rozpoczęcia rehabilitacji, sposobu i terminu rozliczeń.
ZUS, podkreśla NIK, dokonał wyboru ośrodków rehabilitacyjnych z pominięciem procedur określonych w ustawie o zamówieniach publicznych, a także sfinansował, bez podstawy prawnej, zwrot przez ośrodki kosztów przejazdu ubezpieczonych na rehabilitację leczniczą. Izba zwraca uwagę, że chociaż ZUS przekazał w grudniu 1995 r. środki finansowe wszystkim wybranym ośrodkom - to z powodu braku skierowań ubezpieczonych przez ZUS - jedynie 5 z nich rozpoczęło rehabilitację w styczniu 1996 r.
Wyniki kontroli wskazują, ze planowane w 1996 r. wydatki na prowadzenie prewencji rentowej w wysokości 50.000 tys. zł zostały wykonane zaledwie w 15 proc. (7.477 tys.zł), a wydatki na rehabilitację leczniczą stanowiły tylko 8,3 proc. środków planowanych na ten cel.
Niewielkie okazało się wykorzystanie zagwarantowanych dla ZUS miejsc w placówkach. Wskaźnik ten w I kwartale 1996 r. wyniósł 13,7 proc., w kolejnym - 34,6 proc. natomiast w całym 1996 r. - 30,5 proc. Mimo niepełnego wykorzystania przez ZUS miejsc w ośrodkach okres oczekiwania ubezpieczonych na rehabilitację w 1996 r. wynosił w skrajnych przypadkach grubo ponad 200 dni. W I półroczu 1997 r. ubezpieczeni oczekiwali na rehabilitację przeciętnie od 32 do 73 dni.
Mimo, że ZUS zobowiązany był do pokrywania wyłącznie części kosztów rehabilitacji leczniczej okazało się, że w 1996 r. finansował pełny koszt leczenia w 12 spośród 25 badanych ośrodków, zaś w I półroczu 1997 r. - w 8 placówkach. Kontrola wykazała, że wśród skierowanych w 1996 r. na rehabilitację znalazło się 88 pracowników ZUS, którzy nie pobierali przez dłuższy czas świadczeń z tytułu czasowej niezdolności do pracy. Niekiedy skierowanie wykorzystywane było przez nich w ramach urlopu wypoczynkowego, bez orzeczenia lekarza ZUS o potrzebie rehabilitacji.
NIK zwraca uwagę, że zawarte przez ZUS porozumienia z organami lub jednostkami, które utrzymują zakłady opieki zdrowotnej, w tym lecznictwa uzdrowiskowego, nie określają sposobu ustalania należności za udzielone świadczenia i dokonywania rozliczeń. ZUS nie analizował też kalkulacji dziennych kosztów jednego pacjenta, przedstawianych przez ośrodki rehabilitacyjne, jako podstawy do określenia umownej stawki osobodnia.
Nie kwestionował ponadto faktów, że takie składniki kosztów jak amortyzacja, konserwacja, remonty bieżące, opłaty za energię i wodę, przyjmowane do kalkulacji stawki osobodnia dla skierowanych przez ZUS, były niekiedy 2 do 4 razy wyższe w porównaniu do analogicznych składników liczonych dla pozostałych pacjentów, korzystających z tego samego zaplecza i identycznych zabiegów.
W ocenie Izby w okresie objętym kontrolą (lipiec 1995 r. - czerwiec 1997 r.) niezbędne było m. in. przestrzeganie przez ZUS ustawy o zamówieniach publicznych przy zlecaniu usług rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej, pokrywania przezeń tylko części, a nie całości kosztów rehabilitacji. Od 1 stycznia 1999 r. wchodzi w życie ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, która, odmiennie od obecnie obowiązującej, reguluje zadania ZUS w zakresie prewencji rentowej. Aby prowadzenie przez ZUS rehabilitacji leczniczej nie było dublowaniem lecznictwa sanatoryjnego, konieczne są, zdaniem NIK, zmiany systemu orzekania o czasowej niezdolności do pracy, stwarzające możliwość przeprowadzenia badania kontrolnego przez lekarza ZUS.
Warto zobaczyć na stronie nik.gov.pl
Aktualności
-
Pierwszy audiobook Najwyższej Izby Kontroli jest już na Spotify
09 października 2026 12:00 -
Wartości, które nie przemijają. Przedstawiciele NIK na jubileuszu szkoły im. Waleriana Pańki
09 października 2026 14:45 -
Bezpieczeństwo dzieci nie może być przedmiotem doraźnych reakcji wyłącznie po kolejnych tragediach. Potrzebne są skuteczne rozwiązania systemowe
08 października 2026 17:01 -
Dr hab. Jan Podkowik nowym członkiem Kolegium NIK
07 października 2026 13:30