Informacja o wynikach kontroli działalności Agencji Rynku Rolnego na rynku produktów rolnych w 1999 r.

Jednostka kontrolująca:

Nr ewidencyjny:
Data publikacji: 2005-04-11 00:00
Dział tematyczny: rynki rolne

Celem kontroli było dokonanie oceny działań interwencyjnych Agencji Rynku Rolnego na rynku podstawowych produktów rolnych, a szczególnie czy zapewniły one osiągnięcie stabilizacji rynku zbóż i innych podstawowych produktów rolnych, ochronę dochodów uzyskiwanych z rolnictwa, wprowadzenie procedur przeciwdziałających występowaniu zjawiska korupcji w interwencyjnym skupie i sprzedaży produktów rolnych, prawidłowe gospodarowanie środkami budżetowymi na działalność interwencyjną oraz skuteczną kontrolę prawidłowości realizacji zadań przez jednostki Agencji i inne podmioty gospodarcze realizujące zadania interwencyjne. Kontrolę przeprowadzono w Centrali Agencji Rynku Rolnego i 6 jej oddziałach terenowych oraz 50 podmiotach gospodarczych, realizujących działania interwencyjne Agencji na podstawowych rynkach rolnych w oparciu o zawarte umowy. Przeprowadzona kontrola wykazała istotne nieprawidłowości w działalności Agencji, a szczególnie w interwencyjnym skupie zbóż realizowanym na jej zlecenie przez różne podmioty gospodarcze. Z ustaleń kontroli wynika, że zastosowane w 1999 r. zasady prowadzenia skupu interwencyjnego zbóż, nie tylko nie zabezpieczały przed występowaniem możliwości korupcji, ale wręcz sprzyjały jej powstawaniu i dokonywaniu nadużyć. Wprowadzenie m.in. zakazu skupowania zbóż z własnej produkcji powodowało, że dla uzyskania dopłaty i uniknięcia ponoszenia zbędnych zdaniem producentów kosztów transportu, dokonywano fikcyjnego skupu. Polegał on na stworzeniu w podmiotach gospodarczych prowadzących skup i będących jednocześnie producentami zbóż jedynie wymaganej przez Agencję dokumentacji magazynowej i księgowej. Z dokumentacji tej wynikało, że dokonywano skupu zbóż, gdy dostawy takie w rzeczywistości nie miały miejsca. Równocześnie tworzono dokumenty mające świadczyć o dokonaniu sprzedaży zbóż z własnej produkcji do tych samych kontrahentów, od których rzekomo skupiono zboża. Masa, cena i wartość skupionych oraz sprzedanych zbóż była identyczna. W ten sposób obydwaj kontrahenci, realizujący na zlecenie Agencji interwencyjny skup, nie dokonując przemieszczenia zbóż z własnej produkcji i nie ponosząc kosztów transportu, pobrali z Agencji nienależne dopłaty. Brak wymogu poświadczania, sprawdzania i weryfikowania oświadczeń producentów oraz obowiązek odrębnego ich sporządzania do każdej dostawy, a także nieokreślenie w umowach na prowadzenie skupu terminu, po upływie którego można byłoby rozpocząć zbyt zakupionych z dopłatą i za kredyt preferencyjny zbóż, umożliwiał ponowną ich sprzedaż w innych punktach skupu oraz powtórne pobranie dopłaty Agencji. Na przykład firmy PUH “Bonda” i AGROZBYT NORD (woj. zachodniopomorskie) skupione od producentów zboża, którym Agencja wypłaciła należną dopłatę, sprzedały jako wyprodukowane we własnych gospodarstwach w innych punktach skupu na terenie województwa, a także w odległym ZPZ Szymanów k/Warszawy. W ten sposób pobrały po raz drugi dopłatę Agencji do tego samego zboża w wysokości łącznej 640.760 zł Nieokreślenie w umowach na skup i umowach kredytowych obowiązku sprzedaży skupionych za kredyt preferencyjny i z dopłatą zbóż konsumpcyjnych wyłącznie na cele bezpośredniego przetwórstwa spożywczego umożliwiało dużym producentom rolnym czerpanie dodatkowych korzyści. Uzyskiwano je poprzez sprzedawanie zbóż niezbędnych w gospodarstwie rolnym i ponowne ich odkupywanie, jeszcze w trakcie trwania skupu interwencyjnego, po niższych cenach od wcześniej uzyskanych (łącznie z dopłatą), nawet bez fizycznego ich przemieszczania. Przechowywane bowiem było w magazynach producenta, wydzierżawionych podmiotom skupującym. Pozwalało także podmiotom skupującym na sprzedawanie zakupionych zbóż konsumpcyjnych wytwórniom pasz oraz przetwarzanie żyta skupionego z dopłatą i za kredyt preferencyjny na wyroby alkoholowe, tj. na wykorzystanie zbóż niezgodnie z przeznaczeniem tego kredytu, do oprocentowania którego dopłacano z budżetu Państwa. Znamiona korupcji nosiły również wykorzystywane przez podmioty gospodarcze, wskutek braku niezbędnych uregulowań ze strony Agencji, możliwości równoczesnego prowadzenia skupu interwencyjnego żywca trzody chlewnej i zbóż oraz skupu tych produktów po niższych cenach rynkowych. Podobny charakter miało przyjmowanie zbóż w komis lub na odpłatne przechowywanie od dużych producentów i dopiero późniejsze, gdy obowiązywała wyższa dopłata Agencji, ich zaliczanie do skupu interwencyjnego. Ograniczało to drobnym i średnim producentom możliwości korzystniejszej niż na wolnym rynku sprzedaży zbóż w ramach skupu interwencyjnego. Stosowanie tych praktyk nie było kwestionowane przez Agencję i poszczególne OT ARR w trakcie prowadzenia skupu. Wyniki kontroli wskazują, że sporządzona w Agencji ewidencja interwencyjnego skupu zbóż nie była rzetelna. Rzeczywisty skup zbóż z bezpośrednimi dopłatami dla producentów był niższy od ilości prezentowanych przez Agencję (3.225,6 tys. ton), a kwota wypłaconych środków z budżetu państwa (232.139 tys. zł) na dopłaty dla producentów zawyżona w stosunku do faktycznie skupionej ilości zbóż w okresie prowadzenia skupu interwencyjnego. Świadczą o tym m.in. stwierdzone w 6 z 28 badanych podmiotów gospodarczych (które stanowiły około 4 % podmiotów prowadzących skup) i OT ARR w Szczecinie przypadki stosowania fikcyjnego skupu oraz sprzedaży zbóż z własnej produkcji innym podmiotom gospodarczym, także prowadzącym skup, powtórnego sprzedawania skupionego zboża jako pochodzącego z własnej produkcji do innych, znacznie odległych punków skupu. Wystawiano także dowody przyjęcia zbóż dostarczonych w listopadzie, tj. po zakończeniu skupu interwencyjnego, z datą wcześniejszą. Spowodowało to bezpodstawne wypłacenie środków budżetowych (dopłat) w wysokości łącznej co najmniej 1.282 tys. zł. Obowiązujące minimalne ceny interwencyjnego skupu zbóż i żywca wieprzowego były przestrzegane. Nie wszystkim natomiast producentom mleka surowego klasy ekstra (w 37,5% badanych jednostek), szczególnie w pierwszych miesiącach prowadzenia działalności interwencyjnej, płacono obowiązującą minimalną cenę w wysokości 0,66 zł/l, mimo że średnia cena skupu dla zakładu spełniała ten warunek. Wynikało to z różnorodności stosowanych cenników oraz przekazania przez Agencję dopiero w połowie lipca stanowiska, iż cenę minimalną musi otrzymać każdy dostawca. Zakłady mleczarskie zrealizowały to poprzez wypłacenie dopłaty wyrównawczej. Termin 14 dni na dokonanie zapłaty należności za dostarczone produkty rolne nie był w pełni zachowany przez 25% badanych jednostek prowadzących skup zbóż i 60% skupujących żywiec zarówno z winy tych jednostek (np. opóźnione przekazywanie poleceń zapłaty m.in. wskutek braku środków finansowych) jak i w wyniku nieodbierania należności przez samych producentów rolnych. Stwierdzone w mniejszej skali opóźnienia w realizacji wypłat producentom należnych dopłat do skupionych zbóż były również wynikiem nieodbierania ich przez producentów, a także nieterminowego sporządzania przez OT ARR i przekazywania do banków odpowiednich list wypłat Z obowiązku podania do publicznej wiadomości informacji o prowadzeniu skupu interwencyjnego i jego warunkach nie wywiązało się w pełni lub całkowicie 40% badanych podmiotów gospodarczych realizujących skup żywca wieprzowego i 16,7% zbóż z bezpośrednią dopłatą dla producentów. Umożliwiało to prowadzenie skupu od dużych, często wybranych producentów oraz od udziałowców i członków władz spółek dokonujących skupu (np. “De Silva Haus”S.A. w Oleśnie nie podając żadnej informacji o prowadzeniu skupu zbóż z dopłatami całość zboża przyjęła jedynie od 2 producentów będących jednocześnie członkami zarządu Spółki). Takie praktyki oraz tworzenie przez dużych producentów zbóż spółek w celu przeprowadzenia jedynie skupu interwencyjnego, sprzyjały powstawaniu zjawisk korupcjogennych. Niedostateczne upublicznianie informacji o sprzedaży towarów Agencji przez giełdy ograniczało konkurencję i umożliwiało dokonywanie zakupów podmiotom gospodarczym magazynującym te towary jedynie po cenach wywoławczych i następnie ich korzystne sprzedanie. Wyniki kontroli wskazują także na brak dostatecznej dbałości o własne interesy Agencji w prowadzonych transakcjach handlowych. W sytuacji istniejących niedoborów środków finansowych ograniczało to jeszcze bardziej skalę i zakres działań interwencyjnych. Przy występującym w 1999 r. niedoborze środków finansowych w wysokości 288,6 mln zł, wątpliwości budził np. sposób prowadzenia i ponoszenia przez Agencję strat przy sprzedaży produktów rolnych. Dotyczyło to szczególnie zbóż sprzedanych na eksport po obniżonych cenach poprzez pośredników, zamiast bezpośrednich eksporterów. Prowadzona w 1999 r. przez Agencję działalność, podobnie jak w całym 10-letnim okresie jej funkcjonowania, w ograniczonym zakresie wpływała na stabilizację podstawowych rynków rolnych i ochronę dochodów uzyskiwanych z rolnictwa, mimo wydatkowania na ten cel znacznych środków budżetowych. Często były to działania doraźne i opóźnione wskutek braku szybkich, a koniecznych decyzji rządowych oraz niedoboru środków finansowych. Prowadzona sprzedaż towarów z zapasów także nie służyła stabilizacji rynku. Decydowała o tym głównie potrzeba odzyskania środków finansowych niezbędnych do podjęcia nowych działań w skupie interwencyjnym płodów rolnych. Agencja nie zapewniła dostatecznej kontroli prawidłowego wykonywania zadań przez jej kontrahentów, a szczególnie w skupie interwencyjnym zbóż. Ponadto przeprowadzone przez pracowników Agencji kontrole były mało wnikliwe i efektywne. W wyniku kontroli NIK podjęła działania w celu odzyskania, głównie kwot dopłat wydatkowanych z naruszeniem prawa oraz innych nieprawidłowości finansowych w łącznej wysokości 2.160 tys. zł z czego do dnia 20 listopada odzyskano około 689 tys. zł. Skierowano również 5 zawiadomień do organów ścigania o popełnieniu przestępstwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowych poprzez bezzasadne pobranie dopłat Agencji do sprzedanych zbóż.

Powrót

Przeczytaj treść ponownie