25 lat wolności

W PRL-u niezależność Izby była ograniczana na różne sposoby. Ale i tak mieliśmy szczęście. Większość państw z bloku komunistycznego musiała po przemianach demokratycznych budować kontrolę państwową praktycznie od podstaw. Zachowanie po wojnie NIK jako odrębnej instytucji sprawiło, że Polska wkroczyła w czasy wolności z instytucją kontrolną względnie gotową do działania. Konieczne były jednak zmiany.

Zapoczątkował je prof. Walerian Pańko, pierwszy niezależny Prezes NIK po 1989 roku. Uwolnił Izbę od polityki, wzmocnił  instrumenty prawne do badania i oceny kontrolowanej działalności, nakreślił kierunki niezawisłej kontroli państwowej. Pod kierownictwem Pańki wzmocniono także kolegialny charakter zarządzania Izbą. Zmiany te kontynuował Lech Kaczyński, autor nowoczesnej ustawy o NIK.

Wspomnienie o prof. Walerianie Pańce, pierwszym prezesie NIK po 1989 roku

Wspomnienie o Walierianie Pańce

Dziś NIK jest w pełni niezależną instytucją kontroli państwowej. Pomaga w naprawianiu kraju. Staje po stronie obywateli. Jest rozpoznawana na świecie. Wygrywa konkursy na audytora  zewnętrznego w takich organizacjach jak CERN czy Rada Europy.  25 lat wolności przyniosło Izbie profesjonalizację i pozwoliło wrócić na właściwe tory misji publicznej.

Krzysztof Kwiatkowski bierze udział w uroczystościach upamiętniających początek tej drogi. W środę 4 czerwca był obecny na Placu Zamkowym podczas głównych obchodów Święta Wolności. Uczestniczyło w nich prawie 50 delegacji z całego świata. Wśród przywódców państw nie zabrakło m.in. Baracka Obamy. O godz. 15.00 na zaproszenie Marszałek Sejmu prezes NIK wysłuchał podczas Zgromadzenia Narodowego orędzia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Późnym popołudniem Krzysztof Kwiatkowski pojawił się na widowni Teatru Wielkiego podczas uroczystego koncertu z okazji 25-lecia Wolności.

We wtorek prezes NIK uczestniczył w otwarciu przez marszałek Sejmu Ewę Kopacz wystawy pt. „Polska, na jaką zasłużymy”. Po południu był obecny na Zamku Królewskim, gdzie o godz. 18.00 odbyła się  ceremonia wręczenia Nagrody Solidarności. Jej laureatem został Mustaf Dżemilew, legendarny przywódca Tatarów krymskich, długoletni więzień sowieckich łagrów. Nagrodę wręczył mu Prezydent RP Bronisław Komorowski.

Obchody zakończyło czwartkowe spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Bronisław Komorowski wręczył odznaczenia osobom, które przed 1989 rokiem walczyły o wolność Polski, oraz tym, które potrafiły tę wolność przez ostatnie 25 lat dobrze zagospodarować. Wśród odznaczonych znalazło się trzech pracowników NIK: Czesława Rudzka-Lorentz, Ewa Borkowska-Domańska i Stanisław Falski.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
03 czerwca 2014 12:17
Data publikacji:
03 czerwca 2014 12:17
Wprowadził/a:
Daniel Michalecki
Data ostatniej zmiany:
06 czerwca 2014 10:24
Ostatnio zmieniał/a:
Daniel Michalecki
25 lat wolności

Przeczytaj treść ponownie