
- Historia każdego narodu i państwa składa się z kart pięknych i wzniosłych ale także tragicznych i bohaterskich. Obecni żyjący w sposób szczególny muszą pamiętać o wszystkich tych którzy za wolność naszej ojczyzny oddali swoje życie i którym przyświecała dewiza , że "być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo" - powiedział prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

W Parku Wolności zawsze dochodzi do wzruszających spotkań. Powstańcom zależy przede wszystkim na przekazaniu swoich wspomnień, relacji z walk, przypomnienia poległych koleżanek i kolegów. Uroczystości w Muzeum to jedno z pierwszych wydarzeń, które upamiętnia rocznicę wybuchu Powstania. Wieczór będzie należał do harcerzy, którzy rozpoczynają w Warszawie swój zlot. Kulminacyjna część uroczystości odbędzie się we wtorek i w środę. We wtorek na Zamku Królewskim - uroczysta sesja rady Miasta Stołecznego Warszawy a wieczorem przed pomnikiem Powstania, jak co roku msza polowa i Apel Poległych. Wcześniej kierownictwo NIK zapali znicze i złoży wieniec przy ścianie siedziby NIK, na której znajdują się oryginalne, pochodzące z czasów okupacji znaki Polski Walczącej. Zostały namalowane przez polski ruch oporu. Był to czyn bohaterski, bo w czasie wojny w budynku mieścił się Urząd Gubernatora Dystryktu Warszawskiego.

1 sierpnia wśród licznych wydarzeń najważniejsze będą uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej a o 17.00, w godzinę W hołd oddany przy pomniku Gloria Victis przy powstańczych kwaterach na wojskowych Powązkach. Później na cmentarzu na Woli przy pomniku Polegli Niepokonani - Apel Poległych - wspomnienie głównie cywilnych ofiar Powstania. W większości uroczystości weźmie udział prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski.

Powstanie Warszawskie było największym zrywem niepodległościowym okupowanej przez Niemców Europy. Do walki stanęło, wg. różnych szacunków od 20 do 30 tys. głównie młodych ludzi. Tylko niewielu z nich miało broń. W pierwszych dniach Powstania walczyli z kilkunastotysięcznym garnizonem Niemców, którzy szybko ściągnęli do Warszawy znakomicie uzbrojone posiłki. Lotnictwo, artyleria, saperzy systematycznie równali miasto z ziemią. Mimo to Powstańcy wytrwali 63 dni.