Prezes NIK zaapelował do przedstawicieli administracji drogowej o jak najszybszą realizację wniosków, ponieważ od lipca 2016 r. część mieszkańców domów położonych wzdłuż autostrady jest narażona na stałe przekroczenia norm hałasu. - Sytuacja kiedy normy są przekraczane w nocy jest szczególnie uciążliwa dla obywateli, gdyż ta pora jest przez nas wszystkich przeznaczona na sen i wypoczynek. Dziś mieszkańcy oczekują od Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowanych działań i realnego rozwiązania ich problemu - mówił podczas spotkania prezes NIK.

W ocenie Izby, obowiązujące przepisy nie zawierają żadnych ograniczeń w zakresie możliwości podjęcia przez zarządcę drogi działań niwelujących przekroczenia norm hałasu, bez konieczności czekania na zakończenie procedury administracyjnej, w ramach postępowania prowadzonego w trybie art. 362 ustawy Prawo Ochrony Środowiska.
Dz.U.2018.0.799 t.j. - Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska.
Art. 362. Decyzja o nałożeniu obowiązków na podmiot negatywnie oddziałujący na środowisko
-
Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek:
1) ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia;
2) przywrócenia środowiska do stanu właściwego. -
W decyzji, o której mowa w ust. 1, organ ochrony środowiska może określić:
1) zakres ograniczenia oddziaływania na środowisko lub stan, do jakiego ma zostać przywrócone środowisko;
1a) czynności zmierzające do ograniczenia oddziaływania na środowisko lub przywrócenia środowiska do stanu właściwego;
2) termin wykonania obowiązku.
W praktyce oznacza to, że marszałek województwa jako podmiot upoważniony, może wydać decyzję administracyjną mającą na celu przywrócenie środowiska do stanu właściwego, np. poprzez uzupełnienie ekranów akustycznych w celu trwałego wyeliminowania przekroczeń hałasu. Decyzja ta może zostać zaopatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności.
Marszałek Województwa Łódzkiego zobowiązał się do podjęcia niezwłocznych działań zmierzających do wydania decyzji w trybie art. 362 ustawy Prawo Ochrony Środowiska.

Najwyższa Izba Kontroli będzie wspierać obywateli, ponieważ Instytut Ochrony Środowiska - najbardziej renomowana placówka badawcza w Polsce - który na zlecenie Izby robił pomiary hałasu, potwierdził, że mieszkańcy są narażeni na nadmierny hałas. Brak szybkiej reakcji naraża Skarb Państwa na roszczenia cywilnoprawne ze strony właścicieli nieruchomości poddanych ponadnormatywnemu hałasowi.
- Zależy nam na realnych działaniach, a nie długotrwałych sporach sądowych, które przy tym stanie faktycznym mogą się skończyć odszkodowaniami, które będzie wypłacał Skarb Państwa - podkreślił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. - Lepiej te pieniądze przeznaczyć na uzupełnianie ekranów akustycznych, tam gdzie jest ich za mało - dodał.

burmistrz Rzgowa Mateusz Kamiński (wnioskodawca kontroli), prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski i wicemarszałek województwa łódzkiego Andrzej Górczyński, który wszczął postępowanie (fot. Paweł Kwiatkowski/Portal ePiotrkow.pl)
W spotkaniu wzięli udział m.in. prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski wraz z przedstawicielami delegatury NIK w Łodzi, wicemarszałek województwa łódzkiego Andrzej Górczyński, GDDKiA Monika Tuszyńska, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi Kazimierz Perek, Łódzki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Piotr Maks, Wójt Gminy Brójce Radosław Agaciak, Burmistrz Rzgowa Mateusz Kamiński, Burmistrz Strykowa Witold Kosmowski, Burmistrz Tuszyna Witold Małecki, Wójt Gminy Brójce Radosław Agaciak, Wójt Gminy Nowosolna Piotr Szcześniak oraz przedstawiciele mieszkańców.
Dyskusja ta była do tej pory najszerszym miejscem dialogu wszystkich zainteresowanych tym problemem stron: przedstawicieli instytucji publicznych, samorządowych, świata nauki, a przede wszystkim mieszańców gmin położonych wzdłuż autostrady A1.
Prezes NIK podkreślił, że niedopuszczalne jest, że łódzki oddział GDDKiA w swoich decyzjach dotyczących zabezpieczeń przed hałasem oparł się na ekspertyzie tej samej firmy, która prowadziła badania zarówno dla wykonawcy inwestycji, jak i, już po zakończeniu budowy, dla GDDKiA. - To absolutny konflikt interesów, wystąpiliśmy z wnioskiem o konieczność zmian przepisów w tym zakresie - podkreślił Krzysztof Kwiatkowski.
Sytuacja jaka miała miejsce w Łodzi spowodowała, że w przyszłości przeprowadzimy kontrolę nowych inwestycji drogowych pod kątem przestrzegania norm hałasu i prawidłowego ich weryfikowania.