NIK edukuje młodych liderów

Wizyta w Najwyższej Izbie Kontroli była okazją do spotkania obecnych słuchaczy z absolwentem szkoły, dzisiaj prezesem NIK. Szef Izby mówił o roli, jaką w jego rozwoju odegrała kuźnia kadr, czyli dzisiejsza Szkoła Liderów. Prezes wspominał m.in., że szczególnie sobie cenił promowaną przez szkołę kulturę dyskusji opartej na szacunku.

Pamiątkowe zdjęcie gości ze Szkoły Liderów z Prezesem NIK Krzysztofem Kwiatkowskim na schodach w holu wejściowym siedziby NIK

Uczestnicy programu Szkoła Liderów w przyszłości będą działać na polu samorządowym, blisko mieszkańców, blisko ich lokalnych problemów. Dlatego  szczególnie zainteresowani byli kwestią składania i rozpatrywania napływających do Izby skarg i wniosków. A jest to w działalności Izby obszar szczególny - skargi i wnioski to bowiem w ocenie Izby szansa dla instytucji na bezpośredni kontakt z obywatelami. NIK bardzo poważnie traktuje ten obszar swojego działania, bardzo uważnie analizując skargi, wnioski i petycje składane przez obywateli, parlamentarzystów, radnych, jednostki samorządu terytorialnego i inne podmioty. Informacje zawarte w tej korespondencji stanowią źródło wiedzy o potencjalnych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu podmiotów podlegających kontroli NIK.

Wszystkie napływające do Izby sygnały są wnikliwie analizowane i wykorzystywane na wiele sposobów. Pierwszy z nich - to kontrola doraźna, czyli natychmiastowa kontrola, zainspirowana bezpośrednio przez skargę. Izba może też wykorzystać otrzymane informacje w kontroli wcześniej zaplanowanej lub właśnie przeprowadzanej. Zdarza się także, że sygnały o nieprawidłowościach włączane są do analizy poprzedzającej powstanie przyszłych programów kontroli.

- O zaufaniu, jakim obywatele obdarzają Najwyższą Izbę Kontroli niech świadczy fakt, że rocznie wpływa do Izby 6 - 8 tysięcy skarg i wniosków. Odbieramy to jako wielkie zobowiązanie. Z uwagą pochylamy się nad każdym składanym do nas wnioskiem, napływającym listem czy mailem. Tak, aby żaden sygnał ważny dla jakości funkcjonowania państwa nie został pominięty - mówił podczas spotkania prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Goście oglądają film o historii NIK

Przedmiotem dyskusji były także kwestie niezależności Izby. Prezes wskazał słuchaczom Szkoły Liderów, że narzędzia służące jej zachowaniu w przypadku Najwyższej Izby Kontroli są zapisane w Konstytucji. Wspomniał przy tej okazji także, że niezależność ta wiąże się z odpowiedzialnością.

Największa odpowiedzialność NIK wynika zdaniem prezesa Krzysztofa Kwiatkowskiego z jawności jej pracy: - Urząd nie może, a musi podać ustalenia z kontroli do publicznej wiadomości - mówił podczas spotkania. Szef Izby podkreślał, że wynika to z odpowiedzialności wobec społeczeństwa: - Jeżeli obywatele odprowadzają podatki do budżetu państwa, to ktoś w ich imieniu musi sprawdzać racjonalność tych wydatków - tłumaczył słuchaczom stowarzyszenia Szkoła Liderów Krzysztof Kwiatkowski. Przypomniał także, że NIK bada wszystkie instytucje publiczne, które dysponują publicznymi pieniędzmi -administrację rządową i samorządową, a także fundacje i organizacje społeczne z zastrzeżeniem, że tam kontrola może dotyczyć tylko pieniędzy przekazanych jako darowizny czy w formie 1% podatku. - Co więcej - mówił prezes Kwiatkowski - Izba może także skontrolować każda osobę fizyczną, która prowadzi działalność gospodarczą czy wywiązuje się z obowiązków na rzecz państwa - odprowadza podatki, składki na PFRON czy ubezpieczeniowe na rzecz pracowników.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski rozmawia z gośćmi ze Szkoły Liderów

- Izba działa w imieniu obywateli - jak jest postrzegana? - dopytywali  słuchacze Szkoły Liderów. Krzysztof Kwiatkowski przypomniał uczestnikom programu wyniki badań CBOS opublikowanych w marcu 2019 roku. Pozytywnie o pracy Izby wypowiada się niemal połowa Polaków - 46 proc. Izba jest także ceniona na arenie międzynarodowej. Po raz pierwszy w historii NIK, prezes polskiej Najwyższej Izby Kontroli pełni jednocześnie trzy ważne funkcje międzynarodowe: wiceprzewodniczącego Zarządu EUROSAI, przewodniczącego Komitetu Kontaktowego EUROSAI oraz reprezentuje Europę w Zarządzie Międzynarodowej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli INTOSAI, zrzeszających 194 kraje świata.

Słuchacze innych programów Szkoły Liderów byli już gośćmi Najwyższej Izby Kontroli. Poznali jej historię i spotkali się z prezesem. Towarzyszył im wówczas profesor Zbigniew Pełczyński, który zwykł mawiać, że to najlepsi ciągną za sobą resztę i dlatego założył w 1994 r. Szkołę dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych (obecnie Stowarzyszenie Szkoła Liderów), której zawsze przewodziła myśl, że potencjalni liderzy są wszędzie, ale sztuką jest ich odnaleźć i wesprzeć.

Goście ze Szkoły Liderów przeglądają raport NIK

Szkoła Liderów to instytucja dbająca o jakość życia publicznego w Polsce i wśród Polaków za granicami. Od ponad 20 lat działa na rzecz rozwoju świadomego, opartego na wartościach przywództwa, wspierając liderów różnych obszarów życia publicznego: w organizacjach pozarządowych, instytucjach samorządu terytorialnego oraz w partiach i organizacjach politycznych.

Misją tej szkoły jest ’’wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego poprzez kształcenie i wspieranie liderów działających w sferze publicznej w organizacjach pozarządowych, instytucjach samorządu terytorialnego i partiach politycznych’’. Stowarzyszenie deklaruje, że jest miejscem dialogu dla osób z różnych opcji politycznych i społecznych, co z jednej strony ma służyć budowaniu kultury dyskusji opartej na szacunku, z drugiej - świadomości własnego systemu wartości i wywodzącej się z niego tożsamości.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
14 czerwca 2019 11:34
Data publikacji:
17 czerwca 2019 08:00
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
15 czerwca 2019 00:17
Ostatnio zmieniał/a:
Andrzej Gaładyk
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski oprowadza gości ze Szkoły Liderów po siedzibie NIK

Przeczytaj treść ponownie