NIK o gospodarowaniu funduszem leśnym

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe zarządza funduszem leśnym. Głównym zadaniem funduszu jest wyrównywanie niedoborów finansowych nadleśnictwom, które z powodu niekorzystnych warunków przyrodniczo-leśnych nie wypracowują zysków. Na ten cel przeznaczana jest większość środków. Np.: w roku 2007 na wyrównywanie niedoborów z funduszu wydano 462.555,6 tys. zł, czyli 67,9 proc. wszystkich wydatków.

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych dysponował funduszem leśnym w wysokości: 953,4 mln zł w 2005 roku, 929,5 mln w 2006 r. oraz 1.107,4 mln zł w roku 2007. Wbrew prawu wydano w tym czasie 96,1 mln zł.

Większość tej kwoty - 58,8 proc., czyli 56,5 mln zł - stanowiły naliczone niezgodnie z prawem dopłaty dla nadleśnictw.

  • 48.754,9 tys. zł przekazali dyrektorzy 5 z 7 skontrolowanych regionalnych dyrekcji LP na dopłaty przekraczające niedobory (rdLP w Lublinie, Krośnie, Radomiu, Szczecinku, Warszawie). Stanowi to 11,8 proc. całej kwoty 412.340,4 tys. zł, którą wydano na dopłaty. Było to niezgodne z prawem, gdyż zadaniem funduszu leśnego jest wyrównywanie niedoborów nadleśnictwom, natomiast w tych przypadkach dopłaty przekraczały niedobory.
  • 7.753,9 tys. zł (1,9 proc.) wydano na dopłaty dla nadleśnictw, które wykazywały zysk, co też było działaniem bezprawnym (rdLP w Lublinie, Krośnie, Radomiu).

Co gorsza, dopłaty przekraczające wyrównania uwzględniano już na etapie planowania (rdLP w Krośnie, Lublinie, Warszawie i Radomiu).

Z kolei w 3 regionalnych dyrekcjach (Krosno, Szczecinek, Warszawa) nie wyrównywano niedoborów nadleśnictwom mającym straty.

Problemem jest też finansowanie z funduszu leśnego zadań, które nie są uwzględnione w ustawie o lasach. Najbardziej jaskrawym przykładem jest wydanie 7.948 mln zł na zaadoptowanie osiedla Eko-Sękocin na siedzibę Lasów Państwowych i 456 tys. zł na jego utrzymanie. Warto przypomnieć, że są to kolejne pieniądze z funduszu leśnego wydane nielegalnie na to osiedle. NIK już w 1997 roku miała zastrzeżenia do jego budowy ze środków funduszu leśnego i zaleciła ich zwrot. Lasy Państwowe tego nie zrobiły do tej pory. Po obecnej kontroli Dyrektor Generalny LP zadeklarował wolę rozwiązania tej sprawy, ale uzależnił zwrot pieniędzy od opinii biegłego rewidenta.

Zastrzeżenia NIK dotyczą też innych wydatków z funduszu leśnego m.in.: opłacenia ministerialnej kolacji (430 tys. zł), zakupu prezentów i gadżetów promocyjnych (349 tys. zł), finansowania zespołów doradczych oraz delegacji służbowych. NIK nie kwestionuje zasadności tych wydatków, zwraca jednak uwagę, że finansowanie ich z funduszu leśnego jest niezgodne z prawem.

NIK podkreśla, że z roku na rok maleje zagospodarowanie środków z funduszu leśnego. Nie wydane pieniądze są do dyspozycji funduszu w roku następnym. O ile w 2005 roku wydano 75,8 proc. i w 2006 - 67,9 proc., to w roku 2007 tylko 61,5 proc. W efekcie na koniec roku 2008 na koncie funduszu pozostało ponad 492 mln zł środków niewykorzystanych.

Głównym źródłem dochodu funduszu leśnego są środki odpisu podstawowego, który liczony jest od wartości sprzedaży drewna. Minister Środowiska corocznie na wniosek Dyrektora Generalnego LP ustala jego wysokość. W latach objętych kontrolą było to 14 proc. Po kontroli minister zmniejszył go do poziomu 12 proc. Zgodne jest to z sugestiami NIK, która zaleciła, aby minister wnikliwiej analizował wnioski DG LP i brał pod uwagę rzeczywiste wykorzystanie funduszu.

Minister Środowiska nie sprawował należytego nadzoru nad gospodarowaniem środkami funduszu. Nie zlecał niezbędnych kontroli, lecz ograniczał się do analizowania na podstawie materiałów przedstawianych przez dyrektora Generalnego LP.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
23 stycznia 2010 15:28
Data publikacji:
03 listopada 2009 15:21
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
15 lipca 2013 12:20
Ostatnio zmieniał/a:
Andrzej Gaładyk

Przeczytaj treść ponownie