Przejdź do treści
Jesteś tutaj:

NIK o systemie dozoru elektronicznego

NIK o systemie dozoru elektronicznego

03 września 2014 06:15

Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie ocenia wprowadzenie do polskiego porządku prawnego systemu dozoru elektronicznego. Wdrożenie tego systemu pozwoliło zmniejszyć liczbę skazanych, którzy odbywają kary w więzieniach i doprowadziło do realnych oszczędności. Wciąż jednak występują znaczące dysproporcje pomiędzy poszczególnymi okręgami sądowymi w orzekaniu o udzieleniu skazanym zezwoleń na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego. NIK stwierdza, że sędziowie penitencjarni nie wykorzystują wszystkich możliwości systemu, takich jak chociażby monitoring obowiązku powstrzymywania się od przebywania w określonych miejscach, zakazu zbliżania się do określonej osoby, czy obowiązku przebywania w miejscu stałego pobytu w trwania imprezy masowej.

System dozoru elektronicznego (SDE) zapewnia wyższy stopień dolegliwości i kontroli niż dotychczas stosowane środki probacyjne (takie jak np. warunkowe zawieszenie kary). Przy wykonywaniu kar w tym systemie nie dochodzi do negatywnych skutków psychologicznych i społecznych, które wynikają z długotrwałej izolacji więźniów, osłabienia więzi społecznych oraz uzależniania osadzonego od systemu penitencjarnego, który przejmuje za skazanego odpowiedzialność za zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych. Poprzez stworzenie warunków do odbywania kary poza zakładami karnymi system pozwala równocześnie ograniczyć ryzyko deprawacji sprawców społecznie mniej szkodliwych przestępstw.

Kara odbywana w systemie SDE jest rzeczywistą alternatywą dla kary pozbawienia wolności wykonywanej w zakładzie karnym, daje możliwość kontynuowania, bądź poszukiwania pracy, podtrzymywania więzi rodzinnych, uczestniczenia w życiu społecznym, a więc sprzyja skuteczniejszej readaptacji skazanych. Od początku funkcjonowania systemu (1 września 2009 r.) do 31 marca 2014 r. wykonano w tym systemie 25 602 kary. W tym czasie z zakładów karnych do SDE przesuniętych zostało 14 979 skazanych. System dozoru elektronicznego pozwolił na dokonanie redukcji liczby skazanych już odbywających kary, co doprowadziło do zwiększenia dostępności miejsc dla osób ukaranych za poważniejsze przestępstwa, lecz nie przyczyniło się istotnie do zmniejszenia zaludnienia więzień. Nigdy też nie zbliżono się do wykorzystania pełnych możliwości SDE, najwyższy wskaźnik zapełnienia osiągając w maju 2013 r. - niespełna 72 % - gdy karę pozbawienia wolności poza zakładem karnym odbywało jednocześnie 5391 skazanych (na 7500 możliwych).

Wprowadzenie „elektronicznych obrączek” przyniosło wymierne oszczędności dla budżetu wynikające z niższego kosztu obsługi skazanego w tym systemie w porównaniu ze skazanym osadzonym w zakładzie karnym.  Według obliczeń NIK do końca października 2013 r. koszt budowy, wdrożenia i funkcjonowania SDE wyniósł 156,4 mln zł. NIK ustaliła, że szacunkowy miesięczny koszt odbywania kary w SDE kształtuje się na poziomie 688 zł (przy uwzględnieniu jedynie kosztów eksploatacji) oraz 1270 zł (przy uwzględnieniu kosztów budowy, wdrożenia i eksploatacji SDE). Tymczasem miesięczne wydatki na skazanego w zakładach karnych kształtowały się na poziomie 2482 zł. Tak więc wykonywanie kary w SDE jest prawie dwukrotnie tańsze niż utrzymanie skazanego w więzieniu.

Wpływ na poziom wykorzystania SDE mają przede wszystkim sędziowie penitencjarni. Z uwagi na konstytucyjną zasadą niezawisłości sędziów i niezależności sądów Najwyższa Izba Kontroli nie ocenia w tym zakresie pracy sędziów, odnotowuje jednak, że mimo porównywalnych wielkości niektórych apelacji i okręgów, liczba aktywnych instalacji SDE znacząco się różni.

Wnioski o SDE (dozór elektroniczny) uwzględnione przez sądy okręgowe w 2013 r.

Np. w 2013 roku łącznie skierowano ponad 34 tysiące wniosków o SDE. Sądy w całej Polsce uwzględniły blisko 39 proc. wniosków. Jednak różnice między poszczególnymi okręgami są znaczące. W SO Gdańsk uwzględniono 19 proc. wniosków, w SO Szczecin 40 proc., a w SO Wrocław 47 proc. W SO Warszawa (lewobrzeżba) uwzględniono 24 proc. wniosków o SDE, a w SO Warszawa-Praga (prawobrzeżna) ponad 40 proc.  

Najwyższa Izba Kontroli zauważa także, że sądy penitencjarne nie wykorzystywały przewidzianych ustawą o SDE funkcjonalności systemu, takich jak monitoring obowiązku powstrzymywania się od przebywania w określonych miejscach; monitoring zakazu zbliżania się do określonej osoby; monitoring obowiązku przebywania w miejscu stałego pobytu w czasie trwania imprezy masowej czyli tzw. zakaz stadionowy.

NIK negatywnie ocenia przetwarzanie danych osobowych w systemie informatycznym SDE, w tym zwłaszcza tzw. danych wrażliwych. Według ustaleń NIK w systemie informatycznym SDE przechowywane są dane osobowe skazanych, które powinny zostać usunięte z niego po dwóch latach od dnia zakończenia wykonywania kary lub osiągnięciu celu w jakim były zbierane. NIK ustaliła również, że w systemie informatycznym SDE przetwarzane są dane osobowe skazanych, którzy w ogóle nie rozpoczęli odbywania kary w tym systemie, co - zdaniem Izby - narusza przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.

Pomimo pozytywnej oceny wprowadzenia w Polsce SDE, Izba stwierdziła nieprawidłowości w trakcie wdrażania dozoru elektronicznego, co m.in. skutkowało koniecznością zawarcia przez Ministerstwo Sprawiedliwości dodatkowych umów na usługę eksploatacji i utrzymania infrastruktury technicznej Centrali Monitorowania SDE o łącznej wartości ponad 7,4 mln zł.

NIK zwraca uwagę na konieczność podjęcia działań w celu zmiany modelu zarządzania SDE, tak by zapewnić przejrzysty podział kompetencji i odpowiedzialności za poszczególne elementy systemu.

NIK sprawdziła też jak pracują kuratorzy sądowi, wykonujący zadania związane z organizacją wykonania kary w SDE. Okazało się, że są oni przeciążeni pracą. Jedną z przyczyn tego stanu jest nie zapewnienie kuratorom odpowiedniej liczby kart kryptograficznych umożliwiających dostęp do systemu informatycznego SDE.

W przeprowadzonych przez NIK badaniach ankietowych wśród zawodowych kuratorów ponad 56 % respondentów stwierdziło, że wykonywanie kary w SDE pozwala na skuteczną readaptację skazanych.

Dostrzegając zalety dozoru elektronicznego Izba pozytywnie ocenia wprowadzenie SDE na stałe do porządku prawnego oraz podejmowane obecnie działania legislacyjne zmierzające do szerszego wykorzystania tego systemu.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Kategorie: Ministerstwo Sprawiedliwości, sądownictwo

Informacje o artykule:

Data utworzenia: 30 lipca 2014 16:53
Data publikacji: 03 września 2014 06:15
Wprowadził/a: Andrzej Gaładyk

Data ostatniej zmiany: 10 września 2014 10:18
Ostatnio zmieniał/a: Andrzej Gaładyk

 

Przeczytaj treść ponownie

Najwyższa
Izba Kontroli

Najwyższa Izba Kontroli
Skr. poczt. P-14, 00-950 Warszawa
tel. 22 444 50 00
nik@nik.gov.pl
NIP: 526-10-58-627, REGON: 000000052