NIK o wydatkach publicznych w Polsce

Głównym celem konferencji pn. "Planowanie Wieloletnie - Efektywność Wydatków Publicznych - Benchmarking" była analiza kluczowych elementów zarządzania państwem. Uczestnicy debaty dyskutowali także o długu i deficycie sektora finansów publicznych, programowaniu polityki rozwoju oraz możliwości wykorzystywania Funduszy Europejskich.

Prezesem NIK, Krzysztof Kwiatkowski w trakcie debaty na Uniwersytecie Warszawski

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przypomniał, że pomiędzy rokiem 2000 a 2015 produktywność wykorzystania zasobów w Polsce wzrosła o ponad 43 procent. Jeszcze większy wzrost dotyczył wydajności pracy. Pomiędzy rokiem 2000 a 2016 wzrosła ona w Polsce o 61 procent, podczas gdy w całej Unii Europejskiej zaledwie o 19 procent. To właśnie dzięki poprawie efektywności wykorzystania dostępnych w kraju zasobów oraz dzięki napływowi środków zagranicznych Polska częściowo zdołała odrobić dystans, jaki dzieli nas od państw Europy Zachodniej. W 2004 r. na jednego mieszkańca Polski przypadała zaledwie połowa średniej wartości produktu krajowego brutto, przypadającego na mieszkańca Unii Europejskiej. Po jedenastu latach od akcesji dystans ten zmniejszył się do 31 procent. W tym czasie Polska wyprzedziła pod względem PKB per capita Węgry (mimo że w 2004 r. miały one o ponad 20 proc. wyższą od naszego kraju wartość tego wskaźnika), a także Chorwację, która w ciągu jedenastu lat prawie nie zmniejszyła dystansu dzielącego ją od średniej unijnej.

Problemem pozostaje jednak dług publiczny. Sprawne państwo kosztuje. Według szefa NIK o wykonywaniu określonych zadań publicznych powinno jednak decydować przede wszystkim kryterium efektywności. Jeśli działania państwa przyczyniają się do zapewnienia rozwoju gospodarczego, utrzymywanie przez pewien czas wysokiego długu publicznego można uznać za całkowicie racjonalne. Analogicznie niski poziom długu publicznego i bardzo dobra sytuacja finansowa państwa nie mogą usprawiedliwiać realizacji zadań publicznych w sposób nieskuteczny i nieefektywny.

Prezes Krzysztof Kwiatkowski odniósł się więc do pomysłów wycofania się państwa z części zadań publicznych, co miałoby według niektórych ekonomistów prowadzić do ograniczenia wydatków i zapewnienia równowagi finansowej w kraju. - Moim zdaniem takie rozwiązanie nie byłoby dobre, gdyż gospodarce oraz społeczeństwu potrzebne jest sprawne państwo, które przyczynia się do wzrostu dobrobytu oraz tworzy warunki do prowadzenia działalności gospodarczej - mówił szef NIK. Zaznaczył jednak wyraźnie, że problem tkwi w tym, by korzyści z funkcjonowania państwa przeważały nad wynikającymi z tego kosztami oraz że będzie to możliwe wyłącznie przy efektywnie działających instytucjach. Poprawa tej efektywności jest właśnie jednym z głównych celów kontroli NIK.

IV Międzynarodową Konferencję Naukową poświęconą wydatkom publicznym zorganizowały wspólnie Katedra Finansów i Rachunkowości Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego oraz Katedra Finansów i Katedra Zarządzania Finansami Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego. Tegoroczna debata odbyła się w Warszawie.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
07 kwietnia 2017 12:38
Data publikacji:
07 kwietnia 2017 12:38
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
07 kwietnia 2017 12:38
Ostatnio zmieniał/a:
Andrzej Gaładyk
Prezesem NIK, Krzysztof Kwiatkowski przedstawia swoje wystąpienie na Konferencja

Przeczytaj treść ponownie