Deklaracja o współpracy w tym zakresie została podpisana w lutym w Sejmie w obecności Marszałka Radosława Sikorskiego. Polacy zaproponowali przyjaciołom z Ukrainy, Gruzji i Mołdawii serię spotkań i seminariów poświęconych współczesnym standardom kontroli. NIK przeszła tę drogę w okresie transformacji. Teraz, przekazując dalej swoje doświadczenia, chce wzmacniać siłę państw zmierzających do wspólnej Europy. Pomysł znalazł pełne poparcie wielu polskich polityków. Podczas otwarcia seminarium w NIK głos zabrali m.in.: Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, Podsekretarz Stanu Henryka Mościcka-Dendys oraz Jerzy Buzek. Na Sali obecny był też Zbigniew Bujak, współtwórca Komitetu Obywatelskiego Solidarności z Ukrainą.
Przesłanie dla uczestników seminarium szkoleniowego
Polscy kontrolerzy wraz z przedstawicielami Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, kontrolerami z państw bałtyckich oraz audytorami z państw Grupy Wyszehradzkiej będą przez trzy dni przedstawiać swoje doświadczenia w zakresie rozliczania i kontroli środków unijnych. Ale nie tylko - program szkolenia oparty został na konsultacjach, w których uczestniczyli szefowie Najwyższych Organów Kontroli z Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Wskazały one także na dwie inne kluczowe kwestie: przeciwdziałanie korupcji i problematykę funkcjonowania samorządów. W seminarium bierze udział blisko 75 osób.
Szefowie zespołów i delegacji biorących udział w seminarium w Warszawie

Jakość kontroli państwowej jest istotnym elementem demokracji. Sprawna praca administracji - oparta na przejrzystości, rozliczalności i walce z korupcją - ma bezpośredni wpływ na dobrobyt obywateli. W Unii Europejskiej takie podejście to standard. Musi dążyć do niego każde państwo, które chce zostać częścią Wspólnoty.
