NIK wspiera ideę dostępności cyfrowej. I daje przykład

Jednym z głównych punktów zorganizowanej przez Fundację Widzialni.org konferencji była prezentacja Raportu Dostępności 2017. Czwarta edycja audytu serwisów administracji publicznej w Polsce została rozszerzona o wybrane e-usługi. Wyniki raportu pokazały poprawę dostępności stron publicznych dla osób z niepełnosprawnościami. Nadal jednak blisko połowa zbadanych serwisów nie spełnia podstawowych wymogów w tym zakresie. Jeszcze gorzej ocenione zostały e-usługi - żadna ze sprawdzonych nie spełniała kryteriów zdefiniowanych w polskim prawie.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przemawia na konferencji Tablica z napisem Konferencja Włączenie Cyfrowe Dostępne E-Usługi w tle uczestnicy konferencji

Po raz pierwszy w raporcie uwzględniona została Najwyższa Izba Kontroli, która otrzymała ocenę dobrą i znalazła się w czołówce rankingu. Prezes Krzysztof Kwiatkowski przypomniał, że dostępność cyfrowej informacji dla osób o specjalnych potrzebach nie jest sprawą dobrej woli urzędów, ale ich prawnym obowiązkiem. - Chciałbym zadeklarować, że NIK będzie dla Państwa partnerem w walce o realizację tego prawa - mówił szef Izby do przedstawicieli organizacji pozarządowych, zapowiadając kolejną kontrolę instytucji publicznych pod względem dostosowania stron i serwisów internetowych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

W 2015 roku NIK przeprowadziła pionierską kontrolę tego zagadnienia. Wykazała ona, że wielu instytucjom nie udało się wywiązać z zadania dostosowana stron internetowych. Izba zwróciła szczególną uwagę na błędy utrudniające lub uniemożliwiające prawidłowe odczytywanie treści przez programy asystujące, w tym na wyjątkowo uciążliwe niedostosowanie formularzy zamieszczanych na stronach urzędów. Formularze służące m.in. do kontaktu drogą elektroniczną z urzędem okazywały się zazwyczaj słabo dostępne lub w ogóle niedostępne dla osób niepełnosprawnych - głównie niewidomych, korzystających z programów czytających. Jak wynika z ustaleń kontroli, w większości skontrolowanych formularzy (niemal 70 proc.) brakowało prawidłowych etykiet przypisanych do pól, które należy wypełnić. W efekcie osoby niewidome nie mogły z takich formularzy korzystać. Dodatkowo na co piątej stronie internetowej formularze zabezpieczane były mechanizmem CAPTCHA, który nie mógł być odczytany przez program asystujący. 

NIK o dostosowaniu stron internetowych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami >>>

Wiele z tych błędów wykazanych zostało ponownie w Raporcie Dostępności 2017. Tymczasem w UE trwają prace nad Europejskim Aktem Dostępności. To projekt dyrektywy Rady Unii Europejskiej i parlamentu dotyczący dostępności towarów i usług. Chodzi w nim przede wszystkim o harmonizację przepisów, które narzucą przedsiębiorcom twarde reguły i standardy. Ponieważ będzie to dyrektywa, państwa członkowskie zostaną zobowiązane do jej wdrożenia w swoim prawie krajowym. Na mocy tego aktu ustanowione mają być organy nadzoru rynku, które będą czuwały nad tym, aby wszystkie obowiązki wynikające z dyrektywy dostępnościowej były realizowane. Skorzystają na tym obywatele: osoby z niepełnosprawnościami, ale także ludzie z różnego rodzaju ograniczeniami funkcjonalnymi wynikającymi np. z zaawansowanego wieku. A takich jest w Europie coraz więcej.

Konferencja „Włączenie Cyfrowe. Dostępne e-Usługi” odbyła się w Sejmie. Fundacja Widzialni.org zorganizowała ją wraz z Szerokim Porozumiem na Rzecz Umiejętności Cyfrowych. Partnerami konferencji byli między innymi: Sejm RP, Ministerstwo Cyfryzacji, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Rzecznik Praw Obywatelskich, Narodowy Bank Polski oraz firmy z sektora telekomunikacji, bankowości.

Materiały audiowizualne dla radia, TV i portali internetowych >>

Informacje o artykule

Data utworzenia:
10 maja 2017 07:10
Data publikacji:
10 maja 2017 08:00
Wprowadził/a:
Andrzej Gaładyk
Data ostatniej zmiany:
10 maja 2017 09:38
Ostatnio zmieniał/a:
Daniel Michalecki
Tablica z napisem Konferencja Włączenie Cyfrowe Dostępne E-Usługi

Przeczytaj treść ponownie