01 października 2013 11:25
Centra powiadamiania ratunkowego nie przyjęły na siebie funkcji dyspozytorskich. Pełnią jedynie rolę centrów telefonicznych. Pracują w nich operatorzy, którzy przyjmują zgłoszenia i przekazują je dalej, do właściwych służb. - Nie są jednak w stanie ani pokierować akcją ratowniczą, ani dysponować siłami, choć właśnie to było podwaliną koncepcji telefonu alarmowego - tłumaczy Marek Bieńkowski, szef Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIK.
Marek Bieńkowski o działaniu telefonu alarmowego 112
