Głównym obszarem działalności kontrolnej NIK jest sfera publiczna: administracja rządowa, samorządowa, państwowe i samorządowe osoby prawne i jednostki organizacyjne. Możliwa jest jednak także kontrola przedsiębiorców przez NIK - w przypadkach określonych w Konstytucji i ustawie o NIK.
Ustawa o NIK precyzuje, kiedy możliwa jest kontrola przedsiębiorców, uściśla jej zasady i gwarantuje przedsiębiorcom mocne prawa - wyjaśniał podczas VII Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski.

Jeden z przykładów, na który powoływał się prezes NIK to obszar zamówień publicznych. Warto przy tej okazji pamiętać, że przedsiębiorstwa z sektora MŚP są istotnymi uczestnikami rynku zamówień publicznych, wartego ponad 100 mld PLN (najnowsze dane - 107 mld zł). Niemal jedna piąta badanych przedsiębiorców z sektora MŚP deklaruje obecność na rynku zamówień publicznych.
- NIK kontrolując wykonanie umów przez przedsiębiorców, bada, czy są one realizowane we właściwy sposób - tłumaczył prezes Krzysztof Kwiatkowski. - Udzielanie zamówień publicznych nie powinno naruszać zasad uczciwej konkurencji ani utrudniać pozyskiwania zamówień przez pełnoprawnych uczestników rynku.
Kolejny obszar zainteresowania NIK to kontrole u przedsiębiorców korzystających ze środków UE w nowej perspektywie finansowej. Izba bada, czy środki UE wykorzystywane są przez Polskę w pełni i w prawidłowy sposób, z osiąganiem zakładanych rezultatów. Analizuje, czy Polska wykorzystuje szanse rozwojowe. Wskazuje na bariery w wykorzystywaniu środków UE, m.in. regulacyjne, administracyjne i biurokratyczne na różnych etapach absorpcji środków.
- Najwyższa Izba Kontroli starannie przygotowuje się do wnikliwych kontroli związanych z absorpcją środków unijnych z nowej perspektywy finansowej, biorąc pod uwagę zaostrzenie zasad finansowania - zaznaczył prezes Krzysztof Kwiatkowski, zwracając jednocześnie uwagę, że to przede wszystkim do sektora MŚP kierowane będą środki z Funduszy Europejskich w nowej perspektywie finansowej 2014-2020, głównie na programy pomocowe. W ramach tych programów na inwestycje firm w badania i innowacje oraz podnoszenie konkurencyjności przewidziano prawie 16 mld EUR. Są to środki, które skierowane bezpośrednio do firm, mają wspomóc konkurencyjność polskiej gospodarki głównie poprzez unowocześnianie, dzięki współpracy naukowców i przedsiębiorców.
Odpowiadając na pytanie, czy wobec tego przedsiębiorcy mają się bać kontroli NIK w swoich firmach - prezes NIK uspokajał, twierdząc, że kontrola NIK mobilizuje do dobrego zarządzania, pomaga kontrolowanym przedsiębiorcom w osiąganiu właściwego działania i zakładanych rezultatów, wskazuje też potrzebę zmian niedoskonałych procedur wewnętrznych, które wpływają na potencjalne nieprawidłowości, w tym obszary zagrożenia korupcją. - Obiektywna, bezstronna kontrola NIK pomaga zidentyfikować czynniki zewnętrzne, które mogą stanowić źródło problemów w funkcjonowaniu przedsiębiorców - wyjaśniał prezes Kwiatkowski. - NIK kieruje wówczas uwagi systemowe do właściwych decydentów. A badając udzielanie zamówień publicznych i wskazując na ewentualne nieprawidłowości, NIK wzmacnia pozycję uczciwych przedsiębiorców z sektora MŚP na rynku zamówień publicznych.

Prezes NIK podał przykład 2014 r. NIK skontrolowała wówczas 12 przedsiębiorców realizujących projekty współfinansowane w ramach trzech Regionalnych Programów Operacyjnych w województwach małopolskim, śląskim i lubuskim. - Beneficjenci należycie wywiązywali się z nałożonych na nich obowiązków - potwierdził prezes Kwiatkowski. I dodał: Podczas tych kontroli staraliśmy się także zidentyfikować i upublicznić problemy, jakie mają małe i średnie przedsiębiorstwa z wydatkowaniem środków unijnych.
Szef Izby przypomniał również o Polskim Krajowym Programie Reform na rzecz realizacji strategii „Europa 2020” i o przyjętej przez rząd „Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, gdzie kluczowe znaczenie ma obszar „Małe i średnie przedsiębiorstwa”. Celem interwencji państwa wobec MŚP jest, zgodnie ze Strategią, zwiększenie ich potencjału gospodarczego. Postuluje się więc lepsze rozwiązania prawne, bardziej partnerskie podejście administracji publicznej, poprawę komunikacji z szerszym wykorzystaniem technologii informacyjno-komunikacyjnych.
Dlatego, zdaniem prezesa NIK, tak ważne dla małych i średnich przedsiębiorców powinny być kontrole NIK-u dotyczące oceny działań administracji skierowanych do przedsiębiorców. Dotyczy to zwłaszcza problemów innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki.
NIK w ub.r. przeprowadziła kontrolę działalności ośrodków innowacji i oceniła skuteczność wspierania przedsiębiorców podejmujących lub prowadzących innowacyjną działalność gospodarczą. - Okazało się, że brakuje instrumentu finansowania projektów wysokiego ryzyka, a zwłaszcza dostępnych i szybkich do uruchomienia źródeł finansowania dla opracowywania i testowania nowatorskich pomysłów - mówił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Przytoczył także ciekawe wyniki ubiegłorocznej kontroli promocji gospodarczej Polski. Z ustaleń kontroli wynika wyraźnie, że konieczne jest zbudowanie od podstaw systemu promocji gospodarczej, opartego na odrębnej, spójnej strategii.
Prezes Krzysztof Kwiatkowski podzielił się też planami NIK na najbliższe lata. Jeszcze w tym roku NIK rozpocznie kontrolę działalności organów państwa wobec problemu dziedziczenia przedsiębiorstw prowadzonych przez osoby fizyczne. Wg szacunków, w 2014 r. tzw. firmy rodzinne stanowiły ok. 1 - 1,2 mln podmiotów gospodarczych. W obecnym stanie prawnym wraz ze śmiercią przedsiębiorcy de facto kończy się byt prawny prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa i… zaczyna szereg problemów.
Natomiast na 2018 rok NIK planuje kontrolę dotyczącą barier prawnych w rozwoju firm rodzinnych w Polsce. - W polskim systemie prawnym nie zdefiniowano firm rodzinnych ani nie określono kryteriów, jakie należy spełnić, aby za taką można było uznać prowadzoną działalność - skomentował prezes Krzysztof Kwiatkowski, podkreślając jednocześnie, że NIK jest sojusznikiem sektora małych i średnich przedsiębiorstw (w tym firm rodzinnych) we wszystkich aspektach kontaktów z administracją. Chce wpływać na ich rozwój poprzez nie tylko ocenianie działania administracji, ale i rekomendowanie właściwych rozwiązań prawnych ułatwiających prowadzenie działalności gospodarczej.
Na tegorocznym VII Europejskim Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw, sesje panelowe i warsztaty objęły w sumie 10 bloków tematycznych. Przedsiębiorcy, naukowcy i samorządowcy dyskutowali m.in. o innowacyjności w zarządzaniu, prawie i podatkach, rynku pracy, edukacji, finansowaniu małych i średnich przedsiębiorstw. Do dyskusji, którą swoim wystąpieniem o kontrolowaniu firm wywołał prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zostali zaproszeni eksperci, m.in. Paweł Makowski (Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych), Marek Posobkiewicz (Główny Inspektor Sanitarny), Marcin Zimnal (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów), Izabella Żyglicka (Rzecznik Praw Przedsiębiorców przy RIG w Katowicach).