Między 27 a 29 sierpnia delegacja NIK, której przewodził prezes Jacek Jezierski, przebywała z oficjalną wizytą na Litwie na zaproszenie audytor generalnej tego kraju, p. Giedrė Švedienė. - Chcieliśmy przede wszystkim podsumować nasze wspólne działania oraz wymienić zebrane doświadczenia - wyjaśnia cel wyjazdu Jezierski, podkreślając, że razem po prostu łatwiej poszukiwać dobrych rozwiązań w dziedzinie kontroli państwowej. Dla Pawła Banasia, jednego z członków polskiej delegacji, wizyta miała dodatkowy wymiar. - Mimo problemów między oboma krajami okazało się, że więcej nas łączy, niż dzieli. I że potrzebujemy siebie nawzajem - tłumaczy radca prezesa NIK.
Prezesi obu najwyższych organów kontroli rozmawiali m.in. o roli ścisłego kierownictwa w zapewnieniu jakości prowadzonych audytów, skutecznym wdrażaniu standardów INTOSAI oraz problemach związanych z kontrolą samorządów, w tym o możliwości współpracy z audytorami wewnętrznymi w samorządach terytorialnych. Omówione zostały planowane wspólnie kontrole. W końcu bieżącego roku rozpocząć się ma międzynarodowy przegląd w sprawie parków narodowych. Litwini na zaproszenie prezesa Jezierskiego uczestniczą także w tzw. przeglądzie partnerskim NIK. - Bardzo wysoko oceniam decyzję prezesa o zaproszeniu Litwinów do wzięcia udziału w przeglądzie - mówi Banaś. - Kontrolerzy z Litwy znani są z szybkiego wprowadzania nowatorskich metod kontroli i myślę, że będziemy się mogli od nich wiele nauczyć.
Więcej o przeglądzie partnerskim >>>
Prezes Jezierski spotkał się także z wiceprzewodniczącym litewskiego Sejmu Česlovasem Juršėnasem. Rozmowa dotyczyła m.in. kontroli parlamentarnej. Pojawił się w niej również wątek relacji polsko-litewskich. - Prezes Jezierski zaznaczył, że w obecnej sytuacji ważne jest budowanie dobrych stosunków właśnie na średnich szczeblach, np. między kontrolerami z obu krajów - relacjonuje Banaś. Dzięki temu oczekiwane ocieplenie na szczeblu państwowym ma szansę trafić na przygotowany grunt dobrych relacji zawodowych i międzyludzkich.