Jakość zarządzania łódzkimi szpitalami jest niska, przez co efekty restrukturyzacji dokonywanej z publicznych pieniędzy są chwilowe. Po krótkotrwałej poprawie sytuacji, na skutek złego zarządzania lub nawet nielegalnych działań dyrektorów placówek, następuje pogorszenie. Na niewielkie efekty restrukturyzacji wpływają także złe planowanie i nierzetelna realizacja przyjętych w programach naprawczych założeń.
Wyniki kontroli wskazują, że ani ustawa o pomocy publicznej i restrukturyzacji ZOZ-ów, ani ustawa o przekazaniu środków finansowych na wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia nie wpłynęły zasadniczo na sytuację ekonomiczną szpitali i podniesienie standardów udzielanych świadczeń.
W związku z ustaleniami kontroli NIK skierowała do prokuratury 3 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Najpoważniejsze zarzuty dotyczą dwóch szpitali - im. Kopernika w Łodzi i Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej (SPZOZ) w Pabianicach.
W sprawie "Kopernika" Izba uznała, że jej były dyrektor wyrządził placówce szkodę w wysokości ok. 36 mln zł. Były szef placówki m.in. zawarł 4 umowy o świadczenie usług zdrowotnych z jednym z zakładów leczniczo - diagnostycznych, w których określono, że szpital będzie płacił nie za faktycznie wykonaną usługę, ale ryczałtem. W ten sposób szpital zapłacił za niewykonane usługi ponad 30 mln zł. Placówka musi też zapłacić 6 mln zł kary umownej za zerwanie porozumienia z jedną ze znanych firm medycznych.
Z kolei SPZOZ w Pabianicach zawarł umowę o przejęciu przez inną firmę wynoszącego blisko 6,5 mln zł długu szpitala, rozciągając okres jego spłaty na 15 lat i zmieniając w ten sposób krótkoterminowe zadłużenie na długoterminowe. Z umowy wynikało, że koszty obsługi wyniosą 374% pierwotnego zadłużenia, czyli ponad 24 mln zł.
Izba pozytywnie oceniła natomiast poprawę dostępu do szpitalnego lecznictwa samorządowego. Kolejki oczekujących na leczenie występowały w 6 na 7 skontrolowanych szpitali, ale nie na wszystkich oddziałach. Według NFZ, najbardziej spektakularne skrócenie czasu oczekiwania na zabieg dotyczy endoprotezoplastyki, gdzie zmniejszył się on z 1470 dni (2006r.) do 279 (2007r.) i zabiegu usunięcia zaćmy - z 2000 do 630 dni w tym samym okresie. Znaczne ograniczenia występują nadal w dostępie do okulistów, gastroenterologów i psychiatrów dziecięcych.
Zastrzeżenia Izby budzi także fakt, że w 4 skontrolowanych szpitalach (im. Kopernika w Łodzi, ZOZ w Zgierzu, ZOZ w Łowiczu i SPZOZ w Pabianicach) nie sporządzano comiesięcznej oceny listy oczekujących, co - zdaniem NIK - mogło sprzyjać występowaniu zjawisk korupcyjnych. Na podstawie wyników przeprowadzonej kontroli i ankiety rozesłanej do pozostałych szpitali samorządowych w woj. łódzkim NIK stwierdziła brak w 14 (na 38) szpitali procedur przyjmowania pacjentów. W ośmiu zaś nie dokonywano regularnych ocen przyczyn zgonów, przedłużonych pobytów oraz innych zdarzeń niepożądanych.
Skontrolowane szpitale przestrzegały podstawowych praw pacjenta, np. informowania o stanie zdrowia, zapewnienia możliwości otoczenia pacjenta dodatkową opieką pielęgnacyjną, opieki duszpasterskiej. Placówki spełniały podstawowe wymagania NFZ dotyczące sprzętu medycznego i dostępu do badań. Personel medyczny (poza pojedynczymi przypadkami) miał odpowiednie kwalifikacje. Przestrzegano też norm zatrudnienia i stażu pracy. Wszystkie skontrolowane placówki wymagały dostosowania do wymogów sanitarnych wynikających z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dn. 10 listopada 2006r. - mają na to czas do 31 grudnia 2012 roku.